Pytanie może tendencyjne. Ale odpowiedź może młodego ale doświadczonego kierowcy, który sporo przejechał nawet jeszcze przed prawkiem brzmi:
Nieco ponad obrotów momentu maksymalnego. W silniku spalinowym są dwa bardzo ważne parametry, które nie zawsze są podawane. Mówię oczywiście o mocy maksymalnej i prędkości obrotowej przy której ją uzyskuje (częściej podawana) i maksymalnym momencie obrotowym i odpowiedających jej obrotom. Nazywa się to w skrócie "charakterystyką silnika".
Maksymalna moc mówi (tylko) o maksymalnej prędkości do jakiej uda się rozpędzić auto, więc chwalenie się że ktoś ma tyle a tyle koni mechanicznych dla mnie który się na tym zna jest po prostu śmieszne.
Moment odpowiada za dynamikę. Najlepsze przyspieszenie uzyskuje samochód gdy silnik chodzi na obrotach odpowiadających właśnie temu parametrowi. Obroty powyżej zamiast poprawiać elastyczność ją pogarszają, gdyż moment narasta do tego punktu a potem spada jak po równi pochyłej. Moc za to jest przydatna większa tylko gdy samochód musi pokonać większe obciążenie (na przykład (autopsja) podczas wyrywania drzewek (konkretnie 3 metrowych świerków i sosen)).
Jeździłem samochodami z "normalnymi" benzyniakami, obecnie Renault 19 F7P 1,8 16v 136 KM / 6500 RPM 158 Nm / 4250 RPM 1996r. Jest to motorek "wysokoobrotowy", więc biegi zmieniam (zazwyczaj, ale reszta to sporadyczne wyjątkowe sytuacje) gdy wskazówka na obrotku mija 4500 RPM. Motorek udało mi się rozkręcić do jakiś 7800 RPM (Skala - tylko w 16v - do 8000 RPM, pozostałe 7000 RPM). Pali wtedy mniej więcej tyle ile podaje Renault. Natomiast gdy biegi wrzucam przy niższych obrotach spalanie spada. Możecie wieżyć lub nie, ale w trybie mieszanym 670 km spalanie średnie (Benzyna) 5,7 l / 100 - biegi przy 3000 RPM.


LinkBack URL
About LinkBacks







Znajdziesz nas na: