Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 13
moc czy moment obrotowy
  1. #1
    Użytkownik
    Dołączył
    10.12.2008
    Mieszka w
    Wisła
    Posty
    11
    Wątków
    3
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie moc czy moment obrotowy

    max moment obrotowy mowi ze przy tych obrotach przyrost mocy jest najwiekszy (co nie oznacza ze moc jest wtedy najwieksza). najwieksze przyspieszenie auto uzyskuje przy obrotach max mocy a nie momentu… jezeli chcemy szybko przyspieszyc to redukujemy biegi. kto nie wierzy niech sprawdzi ile zajmuje przyspieszenie od 60-100 odpowiednio na 5, 4 i 3 biegu. niektorzy tez moga to wykonac na 2 biegu. Im nizszy bieg tym lepsze przyspieszenie.

    ponadto - kazdy sie chyba zgodzi, ze wytworzona energia zalezy od dostarczonej energii. wiecej energi to lepsze osiagi. silnik pracujacy na wysokich obrotach dostarcza wiecej mocy. to jasne.

    ponadto “Lepiej jest uzyskiwać maksymalny moment obrotowy przy wysokich obrotach, aniżeli przy niskich, gdyż możesz wykorzystać przełożenia skrzyni biegów!”

    tak - ale wtedy auto ma charakterystyke mniej elastycznego. gorzej przyspiesza z nizszych obrotow.

    jezeli ktos nadal nie wierzy ze moc ma wieksze znaczenie w przyspieszaniu niech wezmie sobie katalog, wezmie jakis samochod z 2 silnikami ktory maja identyczny moment, ale rozne moce. i ten ktory ma wieksza moc ma nie tylko lepsze przyspieszenie, ale tez lepsza wieksza predkosc maksymalna.

    zreszta jeszcze jedno. jak myslicie - kto chodzi szybciej? panienka ktora ma 160cm czy facet ktory ma 190? panienka stawia przeciez mniejsze kroki (ma maniejszy moment obrotowy)… ale jezeli przebiera szybciej nogami to bedzie szybciej chodzic niz facet…

    jezeli silnik jest maly ale bardzo szybko sie kreci (np. motocyklowy) to i tak wytwarza bardzo duzo mocy. silniki formuly 1 maja niskie momenty obrotowe ale potezne moce i dlatego tak szybko przyspieszaja…

    Turbodiesel 140 KM i 320 Nm.
    Wysokoobrotowy japończyk 180 KM i 190 Nm
    Ruszają spod świateł. Diesel odchodzi. Przy tych samych obrotach ma półtora raza wyższą moc. Dochodzi do 4000 obr i musi wrzucić dwójkę. Japończyk kręci dalej do 7000 obr i mimo, że ma tam mniejszy moment to po przemnożeniu przewz obroty utrzymuje już o kilkadziesiąt koni więcej niż diesel który pracując na dużo większym momencie nie ma przez co go przemnożyć. Japończyk dochodzi diesla i przegania go.
    Diesel będzie miał dużo lepszą elastyczność np na V 80-120 km/h bo oba będą porównywane przy tych samych obrotach i tu większa moc wynikająca z większsego momentu daje atut dieslowi, ale benzyniak może wrzucić IV lub jeszcze lepiej III i będzie miał dużo lepsze przyspieszenie 8o-120. Diesel już nie ma takich możliwości.


    takie tam male rozwazania pozdro
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne

  2. #2
    Świeżak
    Dołączył
    21.12.2008
    Posty
    6
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Przeanalizuj sobie parę wykresów przebiegu mocy i momentu zanim napiszesz takie głupoty! Na nich jest wszystko czarno na białym. Niestety muszę Cię zasmucić, ale moment obrotowy odpowiada za przyspieszenie, a moc maksymalna za prędkość maksymalną. Samochód najlepiej przyspiesza między obrotami momentu maksymalnego a mocy maksymalnej. Im szerszy ten zakres tym silnik bardziej "elastyczny". Przy swoich "porównaniach" musisz brać pod uwagę także inne czynniki, takie jak: stosunek moc/masa, pojemności silników (zupełnie inne jest 150 koni z 3l pojemności niż z 2l), z turbo czy bez itp.

    Swego czasu (lata 50-60) były produkowane wyczynowe motocykle hondy o pojemności 125cm3 i mocy ok 50Hp (vmax 200km/h). I co z tego, że motocykl przyspieszał jak torpeda, skoro potrzebował do tego 12 biegów? Wynikało to z faktu, że te silniki generowały sporą moc i moment tylko na wysokich obrotach. Zakres urzytecznych obrotów (między mocą a momentem) wynosił ok 500 obr/min. W praktyce oznaczało to, że motocyklista musiał utrzymywać silnik na conajmniej 11tyś obr/min aby w ogóle przyspieszać. Przy mniejszych obrotach silnik generował bardzo niski moment obrotowy, co skutkowało potrzebą zamontowania tak skomplikownaej skrzyni biegów.
    Wniosek: moment obrotowy odpowiada za przyspieszenie!

    Jeżeli to do Cibie nie trafia, to polecam lekture:
    Moc i moment obrotowy silników

  3. #3
    Użytkownik
    Dołączył
    27.10.2008
    Posty
    20
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Bobo. 100 % racji.

    Ja myślałem , że każdy chłop już takie rzeczy wie. A może Jego do szkól nie posyłali ?

    Kh

  4. #4
    Świeżak
    Dołączył
    10.10.2008
    Posty
    4
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    niestety bob ma racje. A tak poza tym to z moich wywodów doszedłem do tego, że jeżeli chcesz mieć torpedę kup sobie samochód z wielką mocą i przy wyprzedzaniu zrzucaj o 2 biegi w dół, natomiast silniki z wysokim Nm- momentem obrotowym (np.: disel) są przyjaźniejsze dla niedzielnego kierowcy, palą z reguły mniej i nie trzeba często przerzucać biegami gdyż bez problemu ''ciągną'' od niskich obrotów. Jeżeli się mylę niech mnie ktoś poprawi.

  5. #5
    Świeżak
    Dołączył
    29.12.2008
    Posty
    3
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Taka jest prawda, moc najbardziej się przekłada na prędkość max. A żeby wykorzystać jak najlepiej dane auto trzeba wiedzieć czym się jeździ i odpowiednio to wykorzystać.
    Ogólna reguła jest że benzyniaki trzeba wkręcać na wysokie obroty żeby jak najlepiej przyspieszać, bo przy wyższych obrotach uzyskują swój największy moment obrotowy. A turbodiesle wspomagane sprężarkami startują ładnie już z niższych obrotów.
    Diesle obecnie są w większości oszczędniejsze dzięki wykorzystaniu turbo i nowej technologii wtrysków, ale wcale nie są przeznaczone głównie dla niedzielnych kierowców. Niejeden TurboDiesel daje łupnia benzynie.
    Ja chętnie bym zamienił swojego benzyniaka 2.0 132KM na TurboDiesla 2.0 HDI 110KM

  6. #6
    Mgr. Inż. Uploadu Awatar dj_mafiozo
    Dołączył
    08.10.2008
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    674
    Wątków
    119
    Siła reputacji
    21

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Mój post z wątku http://precyl.pl/motoryzacja/1029402...ml#post3231092
    Temat podobny, choć nieco o co innego chodziło, ale w poście poruszam też kwestię będącą przedmiotem tegoż wątku...

    Pytanie może tendencyjne. Ale odpowiedź może młodego ale doświadczonego kierowcy, który sporo przejechał nawet jeszcze przed prawkiem brzmi:

    Nieco ponad obrotów momentu maksymalnego. W silniku spalinowym są dwa bardzo ważne parametry, które nie zawsze są podawane. Mówię oczywiście o mocy maksymalnej i prędkości obrotowej przy której ją uzyskuje (częściej podawana) i maksymalnym momencie obrotowym i odpowiedających jej obrotom. Nazywa się to w skrócie "charakterystyką silnika".
    Maksymalna moc mówi (tylko) o maksymalnej prędkości do jakiej uda się rozpędzić auto, więc chwalenie się że ktoś ma tyle a tyle koni mechanicznych dla mnie który się na tym zna jest po prostu śmieszne.
    Moment odpowiada za dynamikę. Najlepsze przyspieszenie uzyskuje samochód gdy silnik chodzi na obrotach odpowiadających właśnie temu parametrowi. Obroty powyżej zamiast poprawiać elastyczność ją pogarszają, gdyż moment narasta do tego punktu a potem spada jak po równi pochyłej. Moc za to jest przydatna większa tylko gdy samochód musi pokonać większe obciążenie (na przykład (autopsja) podczas wyrywania drzewek (konkretnie 3 metrowych świerków i sosen)).
    Jeździłem samochodami z "normalnymi" benzyniakami, obecnie Renault 19 F7P 1,8 16v 136 KM / 6500 RPM 158 Nm / 4250 RPM 1996r. Jest to motorek "wysokoobrotowy", więc biegi zmieniam (zazwyczaj, ale reszta to sporadyczne wyjątkowe sytuacje) gdy wskazówka na obrotku mija 4500 RPM. Motorek udało mi się rozkręcić do jakiś 7800 RPM (Skala - tylko w 16v - do 8000 RPM, pozostałe 7000 RPM). Pali wtedy mniej więcej tyle ile podaje Renault. Natomiast gdy biegi wrzucam przy niższych obrotach spalanie spada. Możecie wieżyć lub nie, ale w trybie mieszanym 670 km spalanie średnie (Benzyna) 5,7 l / 100 - biegi przy 3000 RPM.
    EDIT:
    Chociaż te parametry są ze sobą nierozerwalnie połączone, a zależność między nimi podaje następujący wzór:

    Moc przy danej prędkości obrotowej [KM] = (Moment obrotowy przy danej prędkości obrotowej [Nm] * obroty przy których uzyskiwany jest dany moment obrotowy [RPM]) / 7022

    Ostatnio edytowane przez dj_mafiozo ; 26.01.2009 o 02:09


    Mój upload dla Precyl.pl: 569 190,4 MB (555,86 GB)

  7. #7
    Świeżak
    Dołączył
    26.11.2008
    Posty
    1
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Panowie moje zdanie jest takie ,ze jak bym mieszkał w Niemczech gdzie wyjeżdżam na autostradę i jadę ile fabryka dala to mogę się zgodzić na auto z duża mocą, ale jak mieszkam w Polsce gdzie są zajeb****e dziurawe drogi i ograniczenia prędkości to wole mieć te 2.0HDI 140KM i 380Nm i ze skrzyżowania się zbierać jak petarda niż mieć 400KM i 200Nm przy wysokich obrotach i zbierać się jak żółw albo palić gumy (startować z wysokich obr) i jeszcze palić jak smok (wszyscy wiedza jaka jest różnica w spalaniu miedzy dieslem a benzyniakiem)

    Pozdrawiam
    Ak4777777
    Peugeot 307 SW 2.0 HDI 140KM(110KM + chiptunig)

  8. #8
    Świeżak
    Dołączył
    03.04.2009
    Posty
    1
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    potrzebuje katalog motocykli, pomożecie?
    swietnie by bylo gdyby byly wszystkie. dzieki z goryy

  9. #9
    Świeżak
    Dołączył
    13.06.2009
    Posty
    3
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Ja w przeciwieństwie do AK wolę 2.3 turbo i 220 koników, ale tylko i wyłącznie w benzynce. Jazda miejska w trybie sportowym (automat) zamyka się w przedziale 11.5 -14l. Odnośnie autostrady, przy włączonym tempomacie i prędkości powyżej 180 km/h spalanie nie przekracza 11l.

  10. #10
    Precylowicz Awatar janusrulez
    Dołączył
    04.10.2008
    Posty
    739
    Wątków
    590
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Ja mam benyznke 2.0 ale w przyszłości kupię na pewno diesla, dla mnie plus diesli to moment dzięki niemu świetnie się jeździ ale diesel z większą pojemnością, generalnie jestem przeciwnikiem samochodów z małymi silnikami (mniej niż 2.0)
    Wszystkie moje uploady na rapidshare można przekazywać dalej

  11. #11
    Świeżak
    Dołączył
    27.11.2009
    Posty
    1
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Z większością wypowiedzi się zgadzam ale i tak diesel z silnikiem benzynowym nie ma szans nawet, przy tej samej pojemności i mocy mimo, że diesel ma przeważnie 2razy wyższy moment obrotowy. Powód jest prosty producenci podawają moment obrotowy silnika. Moment uzyskiwany na kołach dzięki różnym przełożeniom jest już mniej więcej taki sam. Silniki benzynowe kręcą się około 2 razy szybciej co poprzez zastosowanie innych przełożen niweluje dwukrotną różnicę w momentach obrotowych silników. Samochody z silnikami diesla są ZAWSZE cięższe od jednostek benzynowych o tej samej pojemności co przekłada się na przyspieszenie i prędkośc maxymalną. Doświadczenie takie przeprowadziła firma BMW i artykuł taki można znaleźć w jednym z numerów MOTORU. Innym parametrem jest ekonomia, tutaj silniki diesla wygrywają, ale jeśli do porównania dodać kulturę pracy, ewentualne koszty napraw i trwałośc wysilonych jednostek diesla oraz cenę zakupu to już nie tak łatwo wybrać faworyta. Ja osobiście preferuję jednostki benzynowe przez jakiś czas zaniedbywane przez producentów na rzecz udoskonalania diesli. W końcu silniki benzynowe znów doszły do łask i są unowocześniane.

  12. #12
    Użytkownik
    Dołączył
    18.05.2009
    Posty
    23
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    7

    Domyślnie Odp: moc czy moment obrotowy

    Jeżeli ktoś chce się ścigać, proponuję ferrari lub porsche. Tylko zmienić miejsce zamieszkania i już można jeździć. W Polsce taki samochód to samobójstwo i prędkości lub przyspieszenia przy naszych drogach i "logicznie" postępujących kierowcach to zabójstwo. Zresztą nie jesteśmy tak uposażeni, żeby jak normalni europejczycy mieć dwa lub trzy samochody. Problem nas, polaków, pojawia się wtedy kiedy okazuje się, że tym samym samochodem trzeba jechać do roboty w korkach (wtedy dobre przyspieszenie jest jak znalazł) i na wakacje z rodziną, a najlepiej jeżeli auto ma jeszcze możliwość przewiezienia kilku mebli. Pragmatyka zakupu przeważa u wielu kupujących. Osobiście ze względów ekonomicznych (nie tylko paliwo, ale i bezawaryjność) jestem zwolennikiem diesla niż benzyny lub zagazowanej benzyny.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
  1. Ranking tematów

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •