Witam mam bardzo dziwny problem, którego nie wiem jak rozwiązać. Chodzi o to że jakimś sposobem dziś w nocy jakimś dziwnym cudem właczyły mi sie same światła z tyłu samochodu i stacyjka. Nie da sie ich wyłaczyć, wyjęcie bateri nic nie pomaga znaczy jak sie wyjmi i podepnie znowu to świecą dalej. do tego doszedł problem zapłonu bo mam alarm fabryczny. Kiedy normalnie go odblokowywuje wszystko okej, imobilajser działa w 100% tylko potem jak chce odpalić pali mi się lampka od odcinki zapłonu. I tu moja pytania jak wyłaczyć te światła i drugie jak uruchonić silnik.
zakładam żę naprawiając światła odblokuje się zapłon.
Prosze o pomoc.
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne


LinkBack URL
About LinkBacks







Znajdziesz nas na: