A czy ta polecana przez Was i tamta wypatrzona przeze mnie nadają się do grania każdego rodzaju muzyki?
No i jeszcze wylukałem takie coś:
i:Kod:http://www.redcoon.pl/index.php/cmd/shop/a/ProductDetail/pid/B206808/cid/47001/Dimavery_EGS_10/
No i to wydaje mi się porządne - z 800 zł obniżyli na 600:Kod:http://www.redcoon.pl/index.php/cmd/shop/a/ProductDetail/pid/B220563/cid/47001/Rocktile_Bangers_Pack_Zestaw_gitarowy/
Kod:http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/gitary/gitary-elektryczne/washburn-x10-mc-backstage
Dobre to czy nie? Jeśli nie to dlaczego? I czy to są gitary duże czy te mniejsze?
A co oznacza, że gitara ma 22 progi lub 24? Na forach czytałem, że jedni lubią 22 a inni 24...
Ostatnio edytowane przez Acid88 ; 12.01.2011 o 10:15
- Nie mogę uwierzyć, że to wciąz ten sam samochód
- Dobra, za wcześnie na lizanie po fiu**ch
Nie. Ciężko będzie zagrać na nich flamenco i inne utwory przeznaczone do grania w technice klasycznej. To techno tez się raczej nie przydadzą...
A tak po prawdzie to skończ szukać dziury w całym. Kupuj wiosło, ucz sie grać i tyle, co będziesz chciał grać, to sie zaczniesz zastanawiać później.
Hmmm... Ja chciałbym grać utwory Guns'N'Roses, Def Leppard, Vader, Sex Pistols, Motorhead i takie tam. To chyba da radę?
Sagoth: a z tymi przetwornikami do wymiany to był żart czy na serio?
- Nie mogę uwierzyć, że to wciąz ten sam samochód
- Dobra, za wcześnie na lizanie po fiu**ch
Po pierwsze koduj linki
Nie wiem ile Ty masz lat czy po prostu nie rozumiesz. NIE KUPUJ CHIŃSKIEGO GÓWNA bo się rozpadnie i zostaniesz z kawałkami sklejki.
Myślisz że gitara z całym zestawem za ponad 400 zł będzie dobra?
Jeśli tak to współczuję
Nie zadawaj tak dziwnych pytań bo to już staje się nudne i nikomu nie będzie się chciało odpowiadać na takie pytania
Tak gitara polecona przez Sagotha jak najbardziej nadaje się do grania.
Na początek naucz się stroić gitarę i grać na niej a dopiero później będziesz się zastanawiał jakie piosenki i których wykonawców grać.
Kupuj tą pakę gitarową Washburna i tyle. Już wiesz że jest to przyzwoita gitara więc nad czym się zastanawiać?
Ostatnio edytowane przez Acid88 ; 11.01.2011 o 18:47
Ufff.... Z tymi gitarami to jest tak, że jak nie dotkniesz paluchami, to się nie dowiesz czy jest OK. Ja bym jednak wziął tego Washburna. Zawsze to jakaś marka, bo tamte to ewidentnie Tajwan![]()
Ciężko stwierdzić czy mniejsze, jeśli w opisie słowa na ten temat nie ma. Powinno byc napisane, że pełnowymiarowa, lub 3/4, czy coś podobnego. Jeśli nie ma wzmianki można wnioskować, że to pełnowymiarowe wiosła. Różnica między ilością progów to tylko ilość progów. Nie ma to wpływu na brzmienie, czy na sposób grania na nich. Po prostu możesz na każdej strunie zagrać dwa dźwieki więcej i tyle. Rzecz gustu i upodobań. Osobiście nie przywiązuje do tego uwagi, to raczej dodatek dla onanistów.
Jeśli chcesz grać utwory orientowane na rock/metal, to też polecam washburna, ze względu na humbackera. Czyli ten przetwornik przy mostku. Jedne gitary maja pojedyncze (single), inne podwójne (humbacker). Teoretycznie nie ma większego znaczenia jakiego typu jest przetwornik, w praktyce okazuje się, że humbackery oferują pełniejsze brzmienie, co w muzyce rockowej/metalowej jest ważne.
I na koniec. TAK, pisałem poważnie. Ale weź pod uwagę, że gram 'prawie' zawodowo. Na początek te przystawki wystarczą w stu procentach. Na mocniejszym wzmocnieniu będą szumieć, piszczeć i sprzęgać.
Kurde.... siostro, spirytus!
Znajdziesz nas na: