Wie ktos czy trudny jest test w podstawowce??
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
Wie ktos czy trudny jest test w podstawowce??
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
To zależy
Jeżeli jesteś w mieście gdzie jest większy wybór szkół wtedy punkty decydują gdzie się dostaniesz ale jeżeli jesteś z mniejszej miejscowości takie egzaminy nie mają większego sensu bo i tak pójdziesz do szkoły tej która jest w danej miejscowości
A jest prosty nawet bym napisał że głupi bo nie które rzeczy napisałby przedszkolak
Jesli myslisz o tescie koncoworocznym to jest prosty... tj. zalezy dla kogo...
ja (uczen sr. 4.0(przez cale zycie)) zdalem 34pkt na 40, ale trafil mi sie prosty...
bo probny napisalem na 26........ LOL
A wie ktos jak trudny bylby dla mnie (+/-) test gim.
(wiem, moge sciagnac testy, ale nie chce mi sie... (a przeciez moge zapytac...))
Ostatnio edytowane przez Adziqs ; 16.09.2008 o 21:15
Zależy to przecież wszystko od Waszych predyspozycji, ogólnej nauki : )
Do testów z reguły uczycie się 3 lata przez 3 klasy zmagacie się z nowymi pojęciami w szkole z którym w teście będziecie sprawdzani. Nikt Ci nie powie czy zdasz czy nie, to zależy tylko od Ciebie od Twojego stosunku do tego, zaangażowania
Próbnych testów jest masa w internecie. Polecić Wam mogę pismo "Victor Junior", "Victor Gimnazjalista" tam zawsze znajdziecie test, naukę oraz rozrywkę^ ^.
"Wie ktos czy trudny jest test w podstawowce?? "
Dla niektórych z pewnością będzie : ) Musisz po prostu przyswoić materiał z 3 klas (4, 5 i 6), a wypadniesz dobrze.
W razie czego mogę pomóc. Wystarczy po prosić na PW
Nie powiem Ci czy napiszesz dobrze czy źle, ale jakby co mogę pomóc, coś wytłumaczyć : ) zacznij się uczyć wcześniej, ucz się regularnie, a z pewnością wyniki testu Cię zadowoląPozdrawiam.
Temat podpinam ...
Z tego co wiem to tego testu.. nie-zdać się nie da....Nikt Ci nie powie czy zdasz czy nie, to zależy tylko od Ciebie od Twojego stosunku do tego, zaangażowania
nawet 0\40 daje promocje....
Test na koniec podstawówki ma na celu przygotować was na późniejsze egzaminy jak egzamin gimnazjalny, kolejno matura, następnie kolokwia i egzaminy na studiach. O ile egzamin na koniec podstawówki nie jest taki decydujący jeśli chodzi o waszą przyszłość to egzamin na koniec gimnazjum decyduje o tym do jakiego liceum się dostaniecie bądź technikum wiadomo im lepsze tym lepiej was przygotują do matury z doświadczenia wiem że więcej wymagają temu człowiek więcej się uczy i łatwiej na maturze. Kolejny egzamin maturalny to już poważna sprawa bo od tego zależy na jaką uczelnię się dostaniecie a co za tym idzie ma to wpływ na resztę waszego życia a dokładniej tego jakie ono będzie. Jednym słowem życie ma się we własnych rękach i sami decydujemy o własnym losie;p Powodzenia wszystkim na egzaminach![]()
Test na koniec podstawówki = dno... Wymyślili go chyba, żeby nauczyciele mieli czym straszyć. Łatwy... Tam trzeba TYLKO myśleć i czytać ze zrozumieniem. No i nie popełniać zbyt wielu błędów ortograficznych, zeby z wypracowania nie dostać za mało... Z matematyki jakieś proste obliczenie czegoś tam. Ja juz nie pamiętam co miałem, ale mi sie coś kojarzy z obliczeniami procentów, ale nie jestm pewien. Ja miałem z niego 37 pkt przy średniej 5.1 czy tam 5.2... Tylko, ze w podstawówce też trzeba być niezłym agentem, zeby nie wyciągać średniej przynajmniej na 4.75. Nauczyciele tylko naciągają wszystkie oceny, szczególnie w tej nieszczęsnej szóstej klasie.
Słonko.
Zależy dla kogoTrudny jest wtedy gdy nie znasz odpowiedzi a łatwy gdy znasz xD Więc takie pytanie jest mało sprecyzowane
_
na próbnym chyba dostałem z 27 xD
a na końcowym 39/40 :O
Trochę wynik mnie zaszokowałAle i tak dla mnie ten wynik nie był ważnych, gimnazjum nie chciałem wybierać poszedłem gdzie większość klasy xD
Ja za pójściem tam gdzie reszta klasy, to bym się zastanowił. Idz tam gdzie dostaniesz solidne przygotowanie do szkoły średniej (która będzie Ciebie satysfakcjonowała). Z własnego doświadczenia ze zmiany szkoły wiem, że jeżeli jesteś troche zdolniejszy niż inni to nie idz tam gdzie ci słabsi. Trzymaj się tych jeszcze lepszych od ciebie i cały czas ich goń w nauce. Tylko startując do takiego wyścigu patrz na to realsitycznie czy dasz rade, być za nimi ale zawsze blisko nich. Za wysoko poprzeczki nie ma sobie co stawiać.
PS. Na próbnym i prawdziwym miałem po 32 pkt. A w 6 klasie średnią 4,9.
Ja w 6 klasie średnią miałem 3,91, ale z testu miałem 40\40, na próbnym 38\40. Mieszkam w mieście, gdzie można wybierać gimnazjum, bo jest ich około 7-8. Na test nie patrzyli, tylko na średnią [i tak się dostałem], więc to tak jak przedmówcy wspominali - ten test jest przygotowaniem do późniejszych testów, żeby było wiadomo co i jak. Test był łatwy, a średnia - lenistwo. Cóż, wszystko zależy od samego siebie. Pozdrawiam.
Ja zdałam na 40 punktów. To wtedy był jeszcze test "próbny" bo jestem rocznik 88 test nie był mega łatwy ale każdy go zdaje, szczególnie jeśli interesuje się wszystkim po trochu jak ja. My mieliśmy najgorsze pytanie...które o dziwo pamiętam do tej pory! Z drzewem coś trzeba było obliczyć co znajowało się w jakiejś tam odległości w stosunku do tego drzewa i nie było żadnym parametrów! Ale chyba i to nie poszło mi najgorzej bo byłam wtedy najlepsza z klasy xD pewnie fuksem![]()
Znajdziesz nas na: