Jak w temacie. Może być muzyka, może być, nie wiem, jakiś szum. Dla przykładu, jeśli ktoś długo odkurza albo suszy włosy, to takie dźwięki odkurzacza i suszarki mnie w jakimś stopniu 'odprężają' i zasypiam całkiem szybko. Muzycznie wyglada to tak, ze lubię zasypiać przy "Lateralusie" Toola, "Panopticon" Isis albo "Salvation"/"Somewhere along the Highway" Cult of Luny. No i jakiś fajny chillout albo nu-jazz i pochodne jazzu (takie bardziej, hmmm..., 'komercyjne'? Typu 'smooth' czy 'lounge').
A Wy?
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne


LinkBack URL
About LinkBacks





!


Znajdziesz nas na: