Nic takiego nie napisałem...
Widocznie niedokładnie przeczytałaś/eś moją pierwszą wypowiedź w tym temacie. Napisałem przecież, że rozmawiałem z tymi dziewczynami. Niewiedząc, że należa do świadków jehowych jedynie się domyślając. Jednak to nie zmieniło faktu iż poświęciłem im swój czas i wysłuchałem co mieli mi do przekazania.
Więc nie wiem gdzie tu ignorancja, a to że w domu gdzie mam inne zajęcia nagłowie i brak czasu na takich "nieproszonych gości" to nie dziwne, że nie mam ochoty na pogaduszki o wierze. Trochę wyrozumiałości. Poza tym nie jestem antyreligijny, bo lepiej jak ludzie w "Coś" wierzą jednak jestem anyinstytucjom religijnym, które nie robią nic oprócz zbierania jałmużny. To tyle jeśli chodzi o sprostowanie![]()


18Likes
LinkBack URL
About LinkBacks






Znajdziesz nas na: