Strona 36 z 38 PierwszyPierwszy ... 2632333435363738 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 421 do 432 z 451
Like Tree18Likes
Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?
  1. #421
    Użytkownik Awatar Elixia
    Dołączył
    11.01.2012
    Posty
    163
    Wątków
    1
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Mają prawo wierzyć w to co wierzą, ale ja nie muszę ich wysłuchiwać.Mam do tego prawo, dlatego ignoruję tych ludzi.. Niech sobie robią co chcą, ja sobie będę robiła co ja chcę. Każdy ma prawo do swoich decyzji. Czasem męczące jest to nachodzenie, ale trudno, wystarczy grzecznie wyprosić i już.
    pgalko lubi ten post.

  2. #422
    Wielki pomocnik :) Awatar Kcurek
    Dołączył
    23.07.2008
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    2,913
    Wątków
    1599
    Siła reputacji
    37

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez anisocoria Zobacz posta
    Co nie zmienia jednak faktu, że dla mnie każde wierzenie jest bez sensu. Katolicyzm, czy ŚJ... Jedno warte drugiego..
    Jak rozumiem, "stawiasz" na ateizm. Jeśli mogę spytać, dlaczego?
    Cytat Zamieszczone przez Co Ja Pacze Zobacz posta
    Nie codziennie, ale przynajmniej raz w tygodniu w okresie wiosenno - jesiennym spotyka się ich tutaj. Teraz jest za zimno.
    Jestem stuprocentowo przekonany, że nie pojawiają się aż tak często. Może tak Ci się po prostu wydaje, tak bywa
    Cytat Zamieszczone przez Co Ja Pacze Zobacz posta
    Ale jeśli powiem ŚJ, że nie życzę sobie ich odwiedzin to przyjdą następni i dalej będą psioczyć na Katolicyzm.
    Następni? Ale po jakim czasie... A poza tym tu nie chodzi o "psioczenie na katolicyzm", tylko o pokazanie, czego naprawdę uczy Biblia. Oczywiście nie musi Cię to interesować, tylko sygnalizuję, jak to działa
    Cytat Zamieszczone przez Co Ja Pacze Zobacz posta
    Dlaczego np. Kościół Ewangelicko-Augsburski nie ma swoich wysłanników, którzy przekonywać będą o słuszności ich wyznania?
    Zapytaj wyznawców tegóż Kościoła. Oni też opierają się na Biblii, w szczególności, wnioskując z nazwy, na ewangeliach, więc... to aż dziwne.
    Cytat Zamieszczone przez Co Ja Pacze Zobacz posta
    To co to jest przez nich głoszone przecież ewidentnie opiera się na katolickiej Biblii.
    Biblia jest przecież tylko jedna, czyż nie? Kłopot w tym, że większość religii, które uważają, że się na niej opierają, w praktyce głoszą fałszywe nauki, które z prawdą biblijną nie mają nic wspólnego.
    Cytat Zamieszczone przez Co Ja Pacze Zobacz posta
    obecnie ani ŚJ ani Katolicy (oczywiście odnoszę się do ogółu, bo oczywiście nie wszystkich dotyczy moja opinia) nie potrafią tolerować wyznawców innych religii, wierzeń.
    Tolerancja to nie olewatorstwo. Nie możesz zarzucać komuś, kto rozgłasza swoje poglądy, nietolerancji tylko dlatego, że jego poglądy są, no, co najmniej... niepopularne. Świadkowie Jehowy stosują się do biblijnego nakazu odwiedzania ludzi i rozmawiania z nimi na tematy związane z Bogiem i religią i w moim odczuciu nie można nazwać tego nietolerancją.



    Sig by melu


    Zanim zaczniesz pisać, koniecznie zapoznaj się ze wszystkimi zasadami obowiązującymi na forum i przestrzegaj ich. W przeciwnym wypadku Twoje posty zostaną usunięte.

    Wszelkie pytania, wątpliwości i problemy wyjaśniam poprzez PM, więc w razie potrzeby śmiało pisz

  3. #423
    Precylowy Weteran Awatar Vetka
    Dołączył
    05.05.2009
    Mieszka w
    Precylandia
    Posty
    503
    Wątków
    23
    Siła reputacji
    19

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez Kcurek Zobacz posta
    Tolerancja to nie olewatorstwo. Nie możesz zarzucać komuś, kto rozgłasza swoje poglądy, nietolerancji tylko dlatego, że jego poglądy są, no, co najmniej... niepopularne. Świadkowie Jehowy stosują się do biblijnego nakazu odwiedzania ludzi i rozmawiania z nimi na tematy związane z Bogiem i religią i w moim odczuciu nie można nazwać tego nietolerancją.
    Może źle się wyraziłam. Chodziło mi o mniej religijne, a bardziej 'ludzkie' pojęcie tolerancji. Skoro mówię im grzecznie, że nie interesuje mnie rozmowa z nimi to czy nie mogą sobie gdzieś w zeszycie zaznaczyć: "OK, tu byliśmy, nie chcą nas teraz, wróćmy za 5 lat?" Tutaj okazują swój brak tolerancji i szacunku dla zdania innych osób. Odwiedzili mnie, porozmawiali bądź też nie, ale czy ten nakaz określa też, że muszą to robić aż tak często? Był okres w 2011 roku kiedy ewidentnie co tydzień przychodzili, najpierw kobieta i mężczyzna, później dwie kobitki... Zamiast zmieniać rejon to wymieniali tylko ludzi. Stało się to męczące.
    I tak jak to w każdym wyznaniu tak też tutaj Biblia interpretowana jest na sposób najkorzystniejszy dla danej religii, bo jaka jest prawda tego nie wie nikt. Gdyby przeczytało ją 1000 ludzi od deski do deski to pewnie powstało by jeszcze 1000 różnych interpretacji.
    Diabeł lubi ten post.
    'Nie pasuje do twojego świata, nie mogę być już tu...'

  4. #424
    Użytkownik
    Dołączył
    27.02.2011
    Posty
    224
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez Kcurek Zobacz posta
    Jak rozumiem, "stawiasz" na ateizm. Jeśli mogę spytać, dlaczego?
    Tego nigdy nie powiedziałam, że stawiam na ateizm. Napisałam, że jestem przeciwna religiom i wierzeniom. Bardziej dzielą one ludzi, niż łączą... co chociażby można zauważyć w tym temacie, gdzie momentami dochodziło do agresywnych obraz pomiędzy katolikami, a świadkami jehowy. To bez sensu.

    Jak rozumiem, Ty jesteś świadkiem jehowy? Mógłbyś mi wyjaśnić pewną kwestię, której chyba nie rozumiem.. Kiedy ktoś zostaje wydalony z waszej religii, to nie macie prawa nawiązywać z taką osobą kontaktu? Dlaczego? Nie sądzisz, że to trochę patologiczne?
    .

  5. #425
    Wielki pomocnik :) Awatar Kcurek
    Dołączył
    23.07.2008
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    2,913
    Wątków
    1599
    Siła reputacji
    37

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez anisocoria Zobacz posta
    jestem przeciwna religiom i wierzeniom. Bardziej dzielą one ludzi, niż łączą... co chociażby można zauważyć w tym temacie, gdzie momentami dochodziło do agresywnych obraz pomiędzy katolikami, a świadkami jehowy. To bez sensu.
    Jak to rozumieć? Wierzysz w Boga, a odrzucasz zorganizowaną religię? Zgadzam się, że wojny religijne są bez sensu, ale zwróć uwagę, kto je prowokuje. Nietrudno to zauważyć, choćby w tym wątku.
    Cytat Zamieszczone przez anisocoria Zobacz posta
    Jak rozumiem, Ty jesteś świadkiem jehowy? Mógłbyś mi wyjaśnić pewną kwestię, której chyba nie rozumiem.. Kiedy ktoś zostaje wydalony z waszej religii, to nie macie prawa nawiązywać z taką osobą kontaktu? Dlaczego? Nie sądzisz, że to trochę patologiczne?
    Dobrze rozumiesz. Działa to na podstawie zasady biblijnej, która mówi, żeby nie pielęgnować kontaktu z osobą, która opuszcza organizację Bożą. To ma sens, wierz mi. Dla człowieka może być to trudne, ale chyba sensowne jest odcięcie się od osoby, która rozmyślnie łamie zasady biblijne i do tego staje się kiepskim towarzystwem?



    Sig by melu


    Zanim zaczniesz pisać, koniecznie zapoznaj się ze wszystkimi zasadami obowiązującymi na forum i przestrzegaj ich. W przeciwnym wypadku Twoje posty zostaną usunięte.

    Wszelkie pytania, wątpliwości i problemy wyjaśniam poprzez PM, więc w razie potrzeby śmiało pisz

  6. #426
    PsychofAnka
    Dołączył
    17.02.2008
    Posty
    661
    Wątków
    156
    Siła reputacji
    16

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez Co Ja Pacze Zobacz posta
    Jak mam lubić kogoś, kto nachodzi mnie we własnym domu, odwiedza mnie regularnie choć nie jest zapraszany i dodatkowo chce mnie umoralniać, wytyka wady mojej wiary. Będę chciała do nich dołączyć to się sama do nich zgłoszę. Nie wiem, czy znajdzie się osoba, która lubi i toleruje takie natręctwo.
    Podczas jednej z wizyt Świadków Jehowy zostałam zapytana czy zastanawiałam się nad istnieniem Boga. Kulturalnie odpowiedziałam, że nie muszę się nad tym zastanawiać i nastąpił koniec jakże krótkiej dyskusji. Moim zdaniem zbędne jest takie chodzenie od drzwi do drzwi i mieszanie ludziom w głowach.
    Podaj dokładnie jak często cie te natręty nawiedzają. Ja nie mam najmniejszego problemu z tym, że zapukają od czasu do czasu. Częściej ksiądz - a raczej jego wysłannicy pukają po kasę na kościół, i też sobie nie odhaczą, że tam nie chodzę.
    Świadkowie Jehowy, których znam są wyjątkowo uczciwymi ludźmi. Żeby chociaż kler, (o moherach czy innych kościelnych gwiazdkach nie wspomnę), trzymał się biblii tak jak oni...
    I tylko jednej podstawowej kwestii - miłości bliźniego. Świat byłby idealny.
    Diabeł lubi ten post.

  7. #427
    Moderator Awatar PROAC
    Dołączył
    05.12.2009
    Posty
    317
    Wątków
    62
    Siła reputacji
    9

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Bez względu na wasze komentarze (z pełnym szacunkiem) niestety żyjemy w takim kraju,gdzie wszystkie inne wierzenia oprócz katolickiego są z góry delikatnie biorąc pod uwagę potępiane.Szkoda,że pomimo upływu lat nic się nie zmienia,nic w tym kierunku nikt nie robi,by zmienić to podejście.Nie oszukujmy się,w kraju gdzie wg badania CBOS z listopada 2011 wykazało, że 95% mieszkańców Polski deklaruje się jako katolicy, a 92% osób uważa się za osoby wierzące,inne nacje nic nie mają "do gadania".
    Ktoś nakreślił nazwę "moherów" ,może i trafnie,bo raz bereciki ,a dwa wełna zamiast mózgu,bo gorszych wierzących niż starsze osoby...cóż,temat ten zawsze będzie budził kontrowersje,zwłaszcza w kraju,gdzie od "malucha" obowiązkowo masz chodzić do kościoła co Niedzielę,dawać na tacę,wielbić po Niebiosa ... a może w końcu niech każdy sam decyduje,w co ,jak i kiedy chce wierzyć? Owszem,samo to,że kreuje sie tu nawet ciekawa dyskusja to już sukces.Jedno wiem na pewno - za dużo katolicyzm [patrz Kościół] ma do powiedzenie w tym kraju,żaden inny tak nie jest naciskany jak nasz.Pamiętajcie,Ojciec Dyrektor patrzy,bez względu na to,czy do drzwi zapukają kolędnicy czy 'Jehowi'.

    Pozdrawiam.
    konto usunięte lubi ten post.

    "Miałeś kiedyś sen, który wydawał się prawdziwy ?
    A gdybyś nie mógł się z niego obudzić ?
    Jak odróżniłbyś świat snu od realnego ?"




  8. #428
    Precylowy Weteran Awatar Vetka
    Dołączył
    05.05.2009
    Mieszka w
    Precylandia
    Posty
    503
    Wątków
    23
    Siła reputacji
    19

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez Kcurek Zobacz posta
    Dobrze rozumiesz. Działa to na podstawie zasady biblijnej, która mówi, żeby nie pielęgnować kontaktu z osobą, która opuszcza organizację Bożą. To ma sens, wierz mi. Dla człowieka może być to trudne, ale chyba sensowne jest odcięcie się od osoby, która rozmyślnie łamie zasady biblijne i do tego staje się kiepskim towarzystwem?
    Więc taki człowiek staje się wyrzutkiem społecznym? oO Nie zasługuje na wybaczenie? To straszne, że jest taka selekcja.... Faktycznie trudne do zrozumienia dla człowieka, który uczony był, że każdy zasługuje na przebaczenie... No ale zasad trzeba przestrzegać Bardziej pasowałoby mi to do Chrześcijaństwa, złamanie Przykazań Bożych i te sprawy. Nie dziwiłoby mnie, gdyby to Katolicy odwracali się od złodziei, morderców, a tymczasem jest odwrotnie. Interesujące... Oczywiście, że logicznie rzecz biorąc lepiej nie zadawać się z osobami, które naruszają reguły, bo mogą być niebezpieczne, działać na naszą niekorzyść. Jednak nie sądzę, aby przepisy związane z wiarą powinny być wyznacznikiem tego, z kim możemy się kontaktować, a z kim nie.


    Cytat Zamieszczone przez bibuła Zobacz posta
    Podaj dokładnie jak często cie te natręty nawiedzają. Ja nie mam najmniejszego problemu z tym, że zapukają od czasu do czasu. Częściej ksiądz - a raczej jego wysłannicy pukają po kasę na kościół, i też sobie nie odhaczą, że tam nie chodzę.
    Świadkowie Jehowy, których znam są wyjątkowo uczciwymi ludźmi. Żeby chociaż kler, (o moherach czy innych kościelnych gwiazdkach nie wspomnę), trzymał się biblii tak jak oni...
    I tylko jednej podstawowej kwestii - miłości bliźniego. Świat byłby idealny.
    Tak jak wspominałam, latem przez miesiąc przychodzili co tydzień. Ksiądz odwiedza mnie raz do roku. Chyba, że nie chcę, wtedy daje mu znać, iż tego nie chcę i nawet tej jednej wizyty nie ma. Co to za miłość do bliźniego, skoro jeśli opuści się tę organizację, to nie można nawet z taką osobą utrzymywać kontaktu. Wtedy nagle koniec miłości? Należy taką osobę znienawidzić? Traktować jak powietrze? To przykre... Nie rozumiem tego Prosiłabym bardzo o wyjaśnienie, ponieważ pierwszy raz się z tym spotykam...

    __________________________________________________ __________


    [OFFTOP]
    Spoiler:
    PROAC również cieszę się, że dyskusja rozkwita. Postarajmy się, aby w pozostałych wątkach również było tak głośno
    'Nie pasuje do twojego świata, nie mogę być już tu...'

  9. #429
    Administrator Awatar xsuchyx
    Dołączył
    20.01.2008
    Mieszka w
    precyl.pl
    Posty
    2,411
    Wątków
    388
    Siła reputacji
    150

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Sekta jak każda inna jak ktoś złamie prawo sekty zostaje wygnany i jest wrogiem różne sekty mają różne prawa ta ma takie
    Do mnie kilka razy też wpadli raz nawet z nimi pogadałem generalnie są strasznie zabawni bo naprawdę wierzą w to co mówią (czyli są trochę chorzy ale jest to choroba raczej uznawana za mało groźna i dlatego nie są zamykani w psychiatrykach).

    Teraz jest zima i nie widziałem ich już dawno Znam nawet jedną osobę która należy do tej sekty i się specjalnie z tym nie obnosi na szczęście więc zdarzają się też "normalni".

  10. #430
    Moderator Awatar PROAC
    Dołączył
    05.12.2009
    Posty
    317
    Wątków
    62
    Siła reputacji
    9

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    To prawda,sa normalni,jak wszędzie...chociaż ostatnio 2 paniom zwróciłem uwagę,czy nie mają ładniejszych w tej sekcie,bo one trochę nowych wiernych odstraszają ...
    Strzeliły focha i poszły...
    A to,że napiętnowani są ci co "zdradzili",zawsze tak będzie ,bo taką mamy naturę,jesteśmy tylko ludźmi,łatwiej w złe rzeczy uwierzyć niż w te dobre..
    xsuchyx lubi ten post.

    "Miałeś kiedyś sen, który wydawał się prawdziwy ?
    A gdybyś nie mógł się z niego obudzić ?
    Jak odróżniłbyś świat snu od realnego ?"




  11. #431
    Użytkownik
    Dołączył
    27.02.2011
    Posty
    224
    Wątków
    2
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez Kcurek Zobacz posta
    odrzucasz zorganizowaną religię?
    Tak właśnie.

    Cytat Zamieszczone przez Kcurek Zobacz posta
    Zgadzam się, że wojny religijne są bez sensu, ale zwróć uwagę, kto je prowokuje. Nietrudno to zauważyć, choćby w tym wątku.

    (...)żeby nie pielęgnować kontaktu z osobą, która opuszcza organizację Bożą.

    Cytat Zamieszczone przez Kcurek Zobacz posta
    Działa to na podstawie zasady biblijnej, która mówi, żeby nie pielęgnować kontaktu z osobą, która opuszcza organizację Bożą. (...)
    Dla człowieka może być to trudne, ale chyba sensowne jest odcięcie się od osoby, która rozmyślnie łamie zasady biblijne i do tego staje się kiepskim towarzystwem?
    Dlaczego więc Jezus jadł i pił z celnikami i grzesznikami?

    Cytat Zamieszczone przez Kcurek Zobacz posta
    To ma sens, wierz mi.
    Wierzyć nie zamierzam, a czy to ma sens, to jeszcze zobaczymy

    *******

    Tak z innej beczki, nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi enseme:

    Cytat Zamieszczone przez enseme Zobacz posta
    a jak wytłumaczysz to ze KATOLIKOW jest wiecej? jak wytlumaczysz te wszystkie cuda? no jak? skoro ogarniasz cała Boskośc.
    Chociaż całej Boskości nie ogarniam, ale myślę, że odpowiedź na pytanie: "dlaczego katolików jest więcej", jest bardzo prosta i cudu bym się w tym nie doszukiwała raczej. Skoro katolików werbuje się już od pierwszych chwil życia poprzez chrzest, to nie rozumiem skąd to zdziwienie.. Jak taki człowiek dorośnie i zacznie myśleć samodzielnie, to już jest za późno, bo wpisany w papierach jest i tak frekwencja leci... ŚJ przyjmują chrzest dobrowolnie i świadomie, więc nic dziwnego, że ich jest mniej. Gdyby zliczyć tylko prawdziwych wyznawców katolicyzmu, to pewnie wyszłoby o połowę mniej, niż u ŚJ. A gdyby w ogóle odstąpić od chrztu niemowląt, to pewnie chętnych w późniejszym wieku, jeszcze mniej by się znalazło. Wydaje mi się [ale mylić się mogę], że nie często spotyka się przejście na katolicyzm z innej wiary.. to raczej wada wrodzona.
    Ostatnio edytowane przez anisocoria ; 10.02.2012 o 11:39
    .

  12. #432
    Wielki pomocnik :) Awatar Kcurek
    Dołączył
    23.07.2008
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    2,913
    Wątków
    1599
    Siła reputacji
    37

    Domyślnie Odp: Świadkowie Jehowy pukają do was czasami?

    Cytat Zamieszczone przez Vetka Zobacz posta
    Więc taki człowiek staje się wyrzutkiem społecznym? oO Nie zasługuje na wybaczenie? To straszne, że jest taka selekcja.... Faktycznie trudne do zrozumienia dla człowieka, który uczony był, że każdy zasługuje na przebaczenie... No ale zasad trzeba przestrzegać
    Kto powiedział, że ktoś, kto nawet zostaje wykluczony (co oznacza, że trwał w łamaniu zasad Bożych), nie zasługuje na wybaczenie? Zawsze może je uzyskać i może zostać ponownie przyłączony do społeczności Świadków Jehowy. Musi tylko pokazać, że porzucił niewłaściwe postępowanie i zależy mu na powrocie. Tak to działa Myślę, że teraz już łatwiej Ci to zrozumieć.
    Cytat Zamieszczone przez xsuchyx Zobacz posta
    Do mnie kilka razy też wpadli raz nawet z nimi pogadałem generalnie są strasznie zabawni bo naprawdę wierzą w to co mówią (czyli są trochę chorzy ale jest to choroba raczej uznawana za mało groźna i dlatego nie są zamykani w psychiatrykach).
    Zabawne, Suchy. Jaki sens miałoby głoszenie czegoś, w co nie wierzy głoszący?
    Cytat Zamieszczone przez anisocoria Zobacz posta
    Dlaczego więc Jezus jadł i pił z celnikami i grzesznikami?
    Bo sam powiedział, że zdrowi potrzebują lekarza, a niedomagający. Poza tym to inny przypadek - oni jeszcze nie byli uczniami Jezusa, zatem dopiero można było myśleć o ich ewentualnym nawróceniu, jeśli będą tego chcieli.



    Sig by melu


    Zanim zaczniesz pisać, koniecznie zapoznaj się ze wszystkimi zasadami obowiązującymi na forum i przestrzegaj ich. W przeciwnym wypadku Twoje posty zostaną usunięte.

    Wszelkie pytania, wątpliwości i problemy wyjaśniam poprzez PM, więc w razie potrzeby śmiało pisz