Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 25 do 36 z 39
zabawa w "słoneczko" ;)
  1. #25
    Użytkownik
    Dołączył
    03.07.2009
    Posty
    51
    Wątków
    7
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    Cytat Zamieszczone przez lylka Zobacz posta
    No właśnie o to się rozchodzi, czy ktoś puścił taką bujdę na resorach czy dzieciaki usłyszały o tym dopiero jak się zrobiło o tym głośno i czy faktycznie istnieje taka zabawa cy też to zwykły blef ja tam nie wiem jaka jest prawda, bo skąd? ale wątek trzeba przyznać kontrowersyjny
    istnieje taka zabawa, stwierdze to z przykrością, ale znam sporo osób jak i siedze tu i tam i słyszy się to i owo i muszę to z przykrością stwierdzić, że to prawda...

    Cytat Zamieszczone przez boberek666 Zobacz posta
    a ja wczoraj czytałem chyba na wp że to jednak sciema że są owszem dziewczyny w ciąży ale żadna z nich nie bawiła się w takie orgie
    to nie jest jednak ściema...

    Cytat Zamieszczone przez jester1 Zobacz posta
    Dzisiaj młodzież potrafi się bawić. Za moich czasów co najwyżej paliło się papierosa "po studencku" albo grało "w butelkę".
    lepsze były dawniejsze czasy niż dzisiejsze, ogólnie poszerzanie się patologi nie jest rzeczą dobrą, jak i kaziroctwa itd. jak i stosunków seksualnych w rodzinach, to jest szczerze mówiąc chore...

    Cytat Zamieszczone przez grzegorz2112 Zobacz posta
    bardzo mi przykro ze nie uczeszczam teraz do gimnazjum
    ale to przez to ze gdy ja sie edukowalem nie bylo gimnazjum
    a mi jakoś nie jest przykro i cieszy mnie to że nie uczęszczałeś, ale jak widać nie każdy ma olej nawet w wieku 30 lat, widać to tak jak i u ciebie, bo takim rzeczą powinno się zapobiegać, a nie to rozszerzać

    Cytat Zamieszczone przez NieWeszles Zobacz posta
    Może gdzieś na jakimś patologicznym osiedlu mogło mieć to miejsce.
    Ale nie sądzę, żeby to było tak popularne wśród gimnazjalistów u nas.
    Jesteśmy wstydliwym/mało odważnym (i mam nadzieję, że normalnym) Narodem.
    eh ciężko to stwierdzić, lecz ogółem cały coś ostatnio się ten świat pieprzy... to już jest praktycznie wszędzie, i dzieje się z każdym dniem coraz gorzej...

  2. #26
    Użytkownik
    Dołączył
    03.07.2009
    Posty
    51
    Wątków
    7
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    mało powiedziane co do tego że to nie normalne...
    ta gra jest chora... jak i te orgie grupowe znajomych czy też nie, to na ogół wszystko jest chore, po prostu to przeraża krótkim moim zdaniem, jak i nic dziwnego że nasz taki piękny świat upada... skoro takie rzeczy się dzieją....

  3. #27
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    coś chorego na maxa. Tak to jest jak rodzice za dużo pozwalają swoim córeczkom, a to pewnie, że nie mają czasu na rozmowę. W takie coś muszą się bawić dziewczyny, które nie mają w sobie poczucia godności i myślą, że są przedmiotami a nie istotami. Naiwne idiotki nic więcej. To też wina niewyspecjalizowanej edukacji seksualnej w Polsce. Wg seksuologów im wcześniej jest taka edukacja wprowadzana tym lepiej, a u nas to za zgodą rodziców - rodzice się wstydzą albo traktują to za rozmowę o byle czym. Później wychodzą śmieszne pytania. Kiedyś w wiadomościach mówiono o tym i było pytanie "czy siadając chłopakowi na kolana można zajść w ciąże". Żałosne to jest u nas. W innych krajach to nawet od przedszkola wprowadza się już taką edukację. Osoba w końcu jest wykształcona by przekazać tą wiedzę. A u nas to tylko, ze za młode na takie coś. Im wcześniej wie, tym lepiej, bo jest świadoma bardziej czym to grozi o co w tym chodzi. Może mniej byłoby dzieci rodzących dzieci.

  4. #28
    Użytkownik
    Dołączył
    03.07.2009
    Posty
    51
    Wątków
    7
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    lecz ogółem nie tylko w tym jest problem, np. Alkohol niby sprzedaje się osobą które mają ukończone 18 lat, to czemu 13 latki mają dostęp do alkoholu, tu już mi nawet o kolegów ich nie chodzi którzy im to kupują, lecz jak idzie nieraz zaobserwować to po prostu taka wchodzi do sklepu i kupuje bez problemu, tak samo z papierosami, i żeby jakaś część sprzedawców się przyznała też do tego, można pomarzyć... ogółem ten świat to schodzi coraz bardziej na psy, nie po to jest prawo i zasady moralne których się powinno przestrzegać, lecz tego w Polsce nie ma, jeszcze to głupie myślenie tych wszystkich dzieciaków... paranoja jakaś, a potem się dziwią że są nazywana i wyzywane przez innych od najgorszych, tylko co się dziwić jak one tym się chwalą i są bardzo naiwne..., szczerości też nie posiadają wobec swoich "chłopaków" jeśli te związki też by coś miały znaczyć, ale związki ostatnio u tych dzieci nabrały nowego znaczenia, że do łóżka pójść tylko z tym którym się chodzi, jak i z jego kolegą lecz bez wiedzy tego co się z nim jest... i to jest już ogółem chorą paranoją, no bo nie wiem już kto by chciał mieć taką dziewczynę, która by mu tak odpieprzała za jego plecami....

  5. #29
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    chyba tu chodzi o zbyt prosty dostęp do pornografii. Wg specjalistów dobrze jest jak taka nawet 10 latka ma chłopaka, bo uczy się życia w związku. Najgorszym jednak problemem jest przekroczenie pewnej granicy. Bo w tym wieku co najwyżej mogliby się całować. Wg mnie to wielkie przeżycie w takim wieku. No ale jak już po jakimś czasie rzucają się razem do łóżka tego już nie rozumiem. A nigdy w młodym wieku związek nie będzie trwał wiecznie - jestem tego na 1000% pewny, bo to hormony, emocje rządzą i jeszcze w takiej młodej osobie mało jest rozsądku i rozumku. Jednak warto, bo jak wcześniej pisałem uczy to relacji interpersonalnych i pokazuje już niejakie różnice psychologiczne między płciami. Wtedy dziewczyny wiedzą co nie co o tym co lubią chłopcy, jak się z nimi zadawać, jak rozmawiać itd. no i na odwrót.
    No jeszcze - co uważam za trafne - ta chęć pokazania rówieśnikom, że było się odważniejszym i tą granicę się przekroczyło. Może jakaś tam osoba chciała by pozostać na tym etapie całowania się i fascynacji - rozwoju emocjonalnego, no ale taki rówieśnik/niczka powie "to wy jeszcze nie a ja tak, wiesz jak fajnie spróbuj, nie bądź ciota". Głupia ambicja i później sobie myśli - "no skoro oni już to mięli za sobą to czemu nie ja, w końcu nic im się nie stało". Presja grupy robi swoje.
    Ostatnio edytowane przez antykomer ; 16.12.2011 o 10:47

  6. #30
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar secutorr
    Dołączył
    24.05.2009
    Mieszka w
    miejsce by dostrzec ,,swit zycia"
    Posty
    1,217
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    18

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    antykomer - to jest kolejna dziecieca interpretacja doroslosci, podobnie jak palenie papierosow, picie alkoholu itd.
    Dzieciaki nie maja skad brac prawidlowy wzorzec.
    Nikt im nie mowi: ,,doroslosc to odpowiedzialnosc".
    One patrza i widza ze ,,dorosli" wcale nie sa odpowiedzialni.


    ,,...ani dowod osobisty, ani pomarszczona skora nie swiadcza
    o doroslosci czlowieka, ale doswiadczenie duszy i madrosc zyciowa
    swiadcza o doroslosci czlowieka.
    Sa tacy co wyrosli, ale niedorosli.

    Lylka pisala o tym ze za jej czasow gdy dziewczyna pokazala pepek to bylo COS.
    A ze dzis jest to norma. Dzis wszystkie pokazuja pepek, a jak ktoras zagra w sloneczko to jest COS.
    Za pare lat i to bedzie norma.
    Poruszyla tez watek wstydu i bezwstydu jako granicy.
    Kto z was chcialby sie wstydzic cale zycie?
    Jest to brak wolnosci czy ukierunkowanie?

    Dziewczyno co powiesz swojemu dziecku, jak poznalas ojca?
    - no coz skarbie, wylosowalam go w zabawie zwanej sloneczko.
    - jaki on byl?
    - nie wiem bo bylam zalana w trupa.
    - mamo!!!!!
    - no co? takie zycie.
    - wstyd mi za Ciebie.
    - dlaczego?
    - jestes taka staroswiecka, ta zabawa jest juz dawno niemodna.
    - a co teraz jest modne?
    - slodycz dla pieska, czyli miodek miedzy nogami.
    Chipotetyczna rozmowa hehehehehe
    Ostatnio edytowane przez secutorr ; 17.12.2011 o 22:28 Powód: Błędy
    ruchów na pozór jest wiele, ale tylko nieliczne są możliwe
    a każdy kolejny zamyka inne drogi.

  7. #31
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    no jak to kiedyś przeczytałem stwierdzenie dotyczące wieku gimnazjalnego. Dziecko siedzące w dorosłym ciele. Jakieś instynkty działają a nie rozum. Uleganie impulsom.

  8. #32
    Użytkownik
    Dołączył
    03.07.2009
    Posty
    51
    Wątków
    7
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    Dla mnie to jest chorą paranoją, ogółem rodzice teraz, na zbyt dużo pozwalają swoim dzieciom, jak i też się nie interesują ich życiem....

    Ogółem też praktycznie żadne dziecko nie potrafi myśleć racjonalnie, i ulega głupocie, gdzie jest to winna ich rodziców jak i otoczenia, ogółem co najciekawsze to chyba to że takie 13, 14 latki chodzą na imprezy spotykają tam typów mających po 27 lat i się że tak napiszę puszczają z każdym, ogółem niby alkohol nie powinien być sprzedawany nieletnim a jest, ogółem schodzi ludzkość na psy, każdy patrzy na własne korzyści zamiast pomyśleć logicznie...

  9. #33
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    ja tam też kiedyś przeczytałem artykuł na temat uprawiania seksu przez nieletnich i było w nim, że w takim wieku można nabawić się najszybciej chorób wenerycznych, gdyż u nastolatek nie wszystko jest jeszcze do końca wyspecjalizowane.

  10. #34
    Użytkownik Awatar bohorok
    Dołączył
    01.01.2012
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    16
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    Cytat Zamieszczone przez NieWeszles Zobacz posta
    Może gdzieś na jakimś patologicznym osiedlu mogło mieć to miejsce.
    Ale nie sądzę, żeby to było tak popularne wśród gimnazjalistów u nas.
    Jesteśmy wstydliwym/mało odważnym (i mam nadzieję, że normalnym) Narodem.
    Uwielbiam domorosłych stróżów normalności.

    Cytat Zamieszczone przez secutorr Zobacz posta
    Ja jeszcze dodam od siebie ze jest bardzo watpliwe by taka 13-14 latka miala jaks przyjemnosc z sexu.
    Dziewczynay w tym wieku, calujac sie z chlopakami, czesto zbiera na wymioty.
    I jest to dowod na to ze dzieciaki robia to, nie bo ich to bawi, a dlatego bo tak interpetuja doroslosc.
    Trochę się chyba rozmyła dyskusja. Zaczęło się od tego czy to, że gimnazjaliści grają w słoneczko jest prawdopodobne, czy nie. Moim zdaniem jest.
    Dziwi mnie tyle głosów oburzenia na "upadek obyczajów" czy "lansowanie się i dziecięcą głupotę". Swojego czasu widziałem badania, z których wynikało, że większość mężczyzn i spora część kobiet fantazjuje o seksie grupowym. Czy orgie 20-30-latków są w jakiś sposób lepsze czy bardziej dojrzałe niż orgie gimnazjalistów? Dziś po prostu wszystkiego próbuje się wcześniej. Dla mnie akurat seks jest czymś na tyle intymnym, że wolę go uprawiać w danym momencie z jedną osobą. Ale gusta są różne. Nie widzę nic gorszącego w trójkątach czy orgiach.
    Inną sprawą jest, że w wieku lat nastu człowiek z reguły, podkreślam - z reguły, nie jest emocjonalnie dojrzały do seksu. Tak czy inaczej, życie erotyczne jest prywatną sprawą każdego człowieka, dopóki nie wyrządza krzywdy innym. Moim zdaniem główny problem jest zupełnie gdzie indziej. Jeżeli nastolatkowie chcą uprawiać seks, we dwójkę bądź grupowo - ok. Ale zadbamy o ich edukację seksualną, kiedy zachodzi w ciążę osoba, która do tego niedojrzała, to jest autentyczna, osobista tragedia. Dla dziewczyny, która zaszła w ciążę, jej partnera, samego dziecka i rodziców obojga nastolatków.
    I warto też postarać się o to że by decyzje o rozpoczęciu i kształcie życia erotycznego podejmowali sami zainteresowani, bez żadnych nacisków. Ani ze strony "lansujących się" nastolatków ani ze strony apologetów "normalnego i moralnie słusznego zachowania".
    Nie skostnieć, ale nie sflaczeć, trwać na posterunku, ale nie stać na miejscu, być giętkim, ale nieugiętym, być lwem czy orłem, lecz nie zwierzęciem, nie być jednostronnym, ale nie mieć dwóch twarzy, trudna rzecz!

    S. J. Lec

  11. #35
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    orgia dla mnie to nic innego jak zezwierzęcenie

  12. #36
    Precylowicz Awatar EnergyLinks
    Dołączył
    16.08.2009
    Mieszka w
    Eurazja
    Posty
    1,294
    Wątków
    35
    Siła reputacji
    14

    Domyślnie Odp: zabawa w "słoneczko" ;)

    Cytat Zamieszczone przez bohorok Zobacz posta
    Uwielbiam domorosłych stróżów normalności.



    Trochę się chyba rozmyła dyskusja. Zaczęło się od tego czy to, że gimnazjaliści grają w słoneczko jest prawdopodobne, czy nie. Moim zdaniem jest.
    Dziwi mnie tyle głosów oburzenia na "upadek obyczajów" czy "lansowanie się i dziecięcą głupotę". Swojego czasu widziałem badania, z których wynikało, że większość mężczyzn i spora część kobiet fantazjuje o seksie grupowym. Czy orgie 20-30-latków są w jakiś sposób lepsze czy bardziej dojrzałe niż orgie gimnazjalistów? Dziś po prostu wszystkiego próbuje się wcześniej.
    A to ciekawe co mówisz. Ludzie starsi na pewno mają więcej obeznania w temacie i są może troszkę bardziej rozgarnięci. Dzieci w wieku gimnazjalnym dopiero zaczynają wchodzić w ten świat i to nie powinno wyglądać w ten sposób.
    EnergyLinks aKa. Koordynator ds. Uploadu

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni