Do założenia tego tematu zainspirował mnie inny z tego działu "Dlaczego faceci boją się silnych kobiet?". Skąd bierze się ten fenomen, że odważne, zdecydowane i silne kobiety bardziej pociągają facetów? Dlaczego nie docenia się tych skromnych, wiernych i kochających? Kocha się głupio rozebrane niż mądrze ubrane. Tak jak to ktoś kiedyś powiedział: ,,Kobiety, które myślą to najczęściej te, o których się nie myśli" i chyba miał rację. Jest coś takiego, przynajmniej często obserwuję to w swoim środowisku.. takie sytuacje. Są kobiety, które (będąc w związku naturalnie) biegają z imprezy na imprezę, flirtują na legalu z innymi facetami, generalnie mają w dupie swojego partnera lub stawiają go na drugim miejscu, a facet godzi się na taki układ i jeszcze uwielbia i nosi na rękach taką pannę. Są też takie, które zrobiłyby dla ukochanego wszystko. Są kochane, miłe, wierne, nie odwalają głupich akcji etc. a i tak nie otrzymują w zamian tego samego, a często jeszcze okazuje się im brak zaufania i zabrania najmniejszych "chwil wolności". Jak to jest, że facet będąc z różnymi kobietami zmienia swój charakter. Masochizm? Lubicie być źle traktowani czy jak? Czy nie lubicie mieć po prostu podstawionego wszystkiego jak na tacy? I przez to właśnie powstają tego typu poradniki, jak z tej grzecznej zrobić zołzę. Przez głupotę facetów mamy coraz więcej kretyńskich wypacykowanych, rozwrzeszczanych idiotek niż prawidłowo myślących młodych kobiet. Gdzie leży sens? Jak to naprawdę jest? I czy warto się zmieniać czy zostać sobą nawet za cenę tego, że możemy kiedyś zostać same, nieszczęśliwe bądź zranione?
Czekam na Wasze zdania w tej kwestii![]()
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne


LinkBack URL
About LinkBacks







Znajdziesz nas na: