Uważacie, ze jest to dobry pomysł, by kobiety służyły w wojsku?? Może znacie jakieś plusy i minusy takiego pomysłu??
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
Uważacie, ze jest to dobry pomysł, by kobiety służyły w wojsku?? Może znacie jakieś plusy i minusy takiego pomysłu??
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
Ja ogólnie nie widze sensu istnienia wojska, a już najbardziej nie widzę sensu aby ktokolwiek wyjeżdżał na misję. A kobiety nie są od tego aby je indoktrynować i wmawiać im że do tego sie nadawają, bo nie nadawają się wcale.
szukam, poszukuję...
mnie np. wkurza nabór. Kobiety robią 10 pompek - faceci 50. Kobiety biegają na 10 km faceci na 30. I jeśli ktoś by mi tu wyskoczył z równouprawnieniem to ja tu żadnego nie widzę. Z tym, że wojna nie zna płci i zabija z równouprawnieniem- każdego tak samo. A tym bardziej jak ktoś deklaruje bronić państwa to powinien być tak samo wyszkolony. Jedynie nadawały by się w pomocy socjalnej u cywili, gdyż teoretycznie bardziej są kumate w tematach rodzinnych niż facet.
Do tego współczuł bym kobietą przebywającym na terenie zgłodniałych seksu samcówJak to kiedyś mój kolega powiedział - najchętniej bym nawet własnej dziewczyny na przysięgę nie zabrał, bo prawie każdy ślini się na widok kobiet
![]()
Ostatnio edytowane przez antykomer ; 15.11.2010 o 10:01
Kobieta też człowiek, więc niech idzie do wojska jak ma ochotę.
![]()
Pomogłem, podoba Ci się mój post, masz podobne
zdanie, kliknijz lewej strony postu.
Moze temat powinien byc pytaniem.
Po co kobiety w wojsku?
ruchów na pozór jest wiele, ale tylko nieliczne są możliwe
a każdy kolejny zamyka inne drogi.
Antykomer, wybacz ale skąd masz informacje o naborze tzn o różnej ilości pompek dla kobiet i mężczyzn?
W WOPR i Policji egzaminy są jednakowe, nie wypowiem się jak jest w WP, ale wydaje mi się, że powinno być tam właśnie bardziej rygorystycznie. Jeśli chodzi o kobiety w wojsku - lekko jestem za. Kobiety są słabsze fizycznie od mężczyzn, ale w dzisiejszych czasach nie ma potrzeby okładać się maczugami. Na dużych dystansach różnice między kobietami i mężczyznami się zacierają. Podczas swojej służby tylko raz w życiu spotkałem kobietę w stopniu sierżant - niestety nie była moim dowódcą więc nie wypowiem się jak pełniła swoje obowiązki.
Chciały równouprawnienia to majątylko że nie wszystkie się do tego nadają ;O
Wiec dostanie sie do wojska to wedlug Ciebie sukces Luka Wars?
Przeanalizujmy cos.
W wojsku jak swiat swiatem do tej pory nie bylo kobiet.
Nieliczac niel icznych przypadkow Amazonek itd. itp.
Podczas wojny jak swiat swiatem zolnierze nie tylko zabijali
ale i gwalcili.
W wojsku greckim macedonskim Alexandra nie bylo gwalu
tam bylo cos w rodzaju homosexualizmu.
Pisze cos w rodzaju, bo podejzewam ze gdyby ci ludzie
mieli wybor to wybierali by jednak sex z kobieta anie z drugim
facetem, a ich sytuacja przypominala ta z wiezien.
Grecja, lacedonia, wspolczesnie znana jako Sparta.
Kontakty z kobietami byly bardzo, bardzo ograniczane.
To sprzyjalo szerzeniu sie ,,homosexualizmu"
ale tak jak pisalem wyzej, nie do konca byl to homosexualizm.
W innych wojskach byly inne patologie, lub poprostu
samogwalt, czyli masturabacja.
Faktycznie wielki to sukces.
A tak serio.
Po co kobiety w wojsku?
Czy myslicie ze chodzi poprostu o sex?
Moj znajomy po wojsku powiedzial tak:
,,zeby oficerowie mieli co dupczyc".
Pomine wosjkowy wulgaryzm i pomine kto tutaj
uprzedmiatawia kobiety, kolega czy Ci ktorzy to wymyslili.
To co jest warte podkreslenia to fakt ze kolega uzyl slowa
oficerowie nie zas zolnierze.
Ostatnio edytowane przez zibi22 ; 18.11.2010 o 16:25 Powód: §II.4. Niepoprawna pisownia/bezsensowne posty.
ruchów na pozór jest wiele, ale tylko nieliczne są możliwe
a każdy kolejny zamyka inne drogi.
Do wojska idą dziewczyny/kobiety/z własnego wyboru,odważne,wysportowane,w ten sposób chcą służyć Ojczyżnie ,ich sprawa.To znikomy procent na studiach w Poznaniu,to taka szkoła przetrwania.Mam w rodzinie damskiego kapitana i zapewniam że żołnierze z jej jednostki wcale nie mają lekko.I zapewniam służba i musztra w jej kompanii to nie przelewki.Na seksistowskie żarty brakuje czasu i ochoty.
"ZYJ DZISIAJ JUTRA MOZE NIE BYC!!"
jak chcą, niech idą, ich wybór
Wszystko zależy od tego, co by miały w tej armii robić...![]()
Znajdziesz nas na: