Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
objawienia w kibeho
  1. #1
    Użytkownik
    Dołączył
    15.04.2009
    Posty
    189
    Wątków
    10
    Siła reputacji
    8

    Domyślnie objawienia w kibeho

    Pierwsze objawienia prywatne uznane przez Kościół katolicki w XXI wieku miały miejsce w Afryce, w Rwandzie. Podobnie jak objawienia w Fatimie zawierały one zapowiedź strasznych tragedii, do jakich miało dojść w przyszłości. Płacz Matki Bożej, która objawiła się w Rwandzie nabrał szczególnej wymowy kilkanaście lat później, po zbrodni ludobójstwa do jakiej doszło właśnie w tym kraju.



    W 1995 r. wojska reżimu Tutsi zamordowały w świątyni w Kibeho około trzech tysięcy ludzi z plemienia Hutu. Była to zemsta za zbrodnie popełnione przez Hutu podczas trwającej w latach 1990-1994 wojny domowej. Kibeho stało się więc symbolem bezwzględnej walki plemiennej dla wszystkich odwiedzających to miejsce. Ksiądz Teodor wyjaśnił mi, że wojsko nie tyle czuje się w Kibeho panem terroru, ile zbrodnia dokonana na niewinnej ludności pozostawiła im niespokojne sumienia. Ks. Teodor mówił: "Przed wojną przychodziło tu dziesięć razy więcej ludzi niż teraz. Była radość, skupienie. Pamiętam, jak na początku 1994 r. ludzie przychodzili do naszej parafii w Kigali z prośbą, abyśmy poświęcili im wykonane własnoręcznie świece". Maryja w czasie objawień w Kibeho mówiła, że jeżeli ludzie się nie nawrócą, to w Rwandzie przez trzy dni i trzy noce będą panowały ciemności, i że ocaleją ci, którzy będą wtedy mieć w swoich domach te poświęcone i zapalone świece. Księża nie dowierzali. Zapowiedziane ciemności strasznego terroru wojennego, trwały dokładnie trzy miesiące: od kwietnia do lipca 1994 r. Misjonarze opowiadali, że rodziny, u których podczas straszliwych, bratobójczych masakr paliły się te właśnie świece, rzeczywiście ocalały.

    Kod:
    http://gloria.tv/?media=113007&connection=corporate
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
    Ostatnio edytowane przez panczasowa ; 28.11.2010 o 16:42

  2. #2
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: objawienia w kibeho

    mnie w tych tematach objawień interesuje jedno. Dlaczego nie objawi nam się WSZYSTKIM jakaś Istota? Byłoby prościej Jeszcze jak chodzi o jakieś złe czasy, gdybyśmy się nie nawrócli. Może wtedy każdy by się nawrócił.

  3. #3
    Administrator Awatar xsuchyx
    Dołączył
    20.01.2008
    Mieszka w
    precyl.pl
    Posty
    2,411
    Wątków
    388
    Siła reputacji
    150

    Domyślnie Odp: objawienia w kibeho

    Cytat Zamieszczone przez antykomer Zobacz posta
    mnie w tych tematach objawień interesuje jedno. Dlaczego nie objawi nam się WSZYSTKIM jakaś Istota? Byłoby prościej Jeszcze jak chodzi o jakieś złe czasy, gdybyśmy się nie nawrócli. Może wtedy każdy by się nawrócił.
    odpowiedz jest prosta - bo nie istnieje mamy 21 wiek a ludzie nadal wierza w niewidzialna istote ktora stworzyla ziemie i trzeba sie do niej modlic bo wszystkich pozabija cudo.

  4. #4
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar secutorr
    Dołączył
    24.05.2009
    Mieszka w
    miejsce by dostrzec ,,swit zycia"
    Posty
    1,217
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    18

    Domyślnie Odp: objawienia w kibeho

    antykomer o jakim nawroceniu piszesz?
    O nawroceniu na wiare? Wiara jest zla.

    Dlaczego Bog nie objawia sie wszystkim?
    ,,...bylem glody, a nie nakarmiliscie mnie
    bylem chory w wiezieniu, a nie odwiedziliscie mnie
    bylem nagi, a nie przyodzialiscie mnie" - biblia

    Bog osobiscie bez zbednych posrednikow, doswiadcza
    na wlasnej skorze, co dzieje sie na planecie Ziemia.

    nie istnieje mamy 21 wiek a ludzie nadal wierza
    w niewidzialna istote ktora stworzyla ziemie i trzeba sie
    do niej modlic bo wszystkich pozabija cudo. - xsuchyx

    Ludzie wierza w koscilach i w wariatkowach tez.
    Jednych sie leczy a drugich uznaje za autorytety.
    Bog jest widzialny, ale faktycznie ludzie ,,wierzacy"
    utrzymuja sie w (blednym) przekonaniu ze jest
    niewidzialny.

    Bog stworzyl tak Ziemie jak i ziemie/materie
    jak i karzde zycie we wszechswiecie.

    Modlitwa to praktykowanie zycia.
    Kto z nas zycia nie praktykuje?

    Bog nikogo nie zabija ani nie morduje.
    Bog nie odebral nigdy zadnego zycia
    ale stworzyl karzde.

    A jesli twierdzisz ze odebral komus zycie
    chodzby zwierzeciu, to daj mi przyklad i udowodnij
    ze zanim pojawil sie czlowiek, a nawet dlugo
    po tym jak pojawil sie czlwoiek, zwierzeta sie zabijaly.
    A nie udowodnisz, bo zwierzeta przed pojawiniem sie czlowieka
    i dlugo po tym jak czlowiek juz byl
    NIE ZABIJALY SIE.

    JHWH postac ze starego testamenu
    ktora podaje sie za Boga, nie jest Bogiem.
    ruchów na pozór jest wiele, ale tylko nieliczne są możliwe
    a każdy kolejny zamyka inne drogi.

  5. #5
    Precylowicz
    Dołączył
    04.01.2009
    Posty
    667
    Wątków
    19
    Siła reputacji
    12

    Domyślnie Odp: objawienia w kibeho

    Kościół ma wg mnie problem z tym coraz większy. Ludziom nie chce się już chyba w nic wierzyć pozaziemskiego itp. Od rozwoju nauki chyba większość zaczyna twierdzić, ze takie cuda itp. sytuacje są dla chłopstwa z czasów średniowiecza. Większość również oczekuje dowodów - najlepiej namacalnych. Jakby wiara miała się niedługo równać z głupotą. Uzupełnienie naszej pustki w głowie - naiwność.

  6. #6
    Przyjaciel Precyl.pl Awatar secutorr
    Dołączył
    24.05.2009
    Mieszka w
    miejsce by dostrzec ,,swit zycia"
    Posty
    1,217
    Wątków
    6
    Siła reputacji
    18

    Domyślnie Odp: objawienia w kibeho

    antykomer przeciez to logiczne i racjonalne
    jesli ludzie maja takie myslenie to jest to prawidlowe myslenie.
    Caly problem polega na tym co ludzie nazywaja ,,nauka"
    w niej tez wszystko ,,kuleje" a wiekszosc teorii
    pozostaje w sferze wiary.

    Jezeli kos spojrzy glebiej w tak zwany swiat nauki
    to dostrzeze wiare w chaos.
    Jak powstal wszechswiat? - naukowcy odpowiadaja - z chaosu.
    Jak przemieszczaja sie plyty tektoniczne? - naukowcy odpowiadaja - chaotycznie.
    Jak przemieszczaja sie kontynenty - swiat nauki - chaotycznie.
    W jaki sposob dochodzi do mutowania sie materialu genetycznego
    (podstawa ewolucji) - w sposob chaotyczny.
    itd. itp.
    Przykladow mozna mnozyc.
    Jakis czas temu na necie widzialem ksiarzke w ktorej
    autor (astorofizyk z wyksztalcenia) twierdzil ze wszechswiatem
    nie zadza zadne stale prawa i ze jesli jakies istnieja to sa one
    chaotyczne.
    Do takich wnioskow dochodzi ludzkosc gdy bazuje na blednych
    zalorzeniach.
    Do obliczania szybkosc potrzebny jest czas.
    Zobaczcie sobie jak jest on definiowany i co z tej definicji
    tak naprawde wynika, a zauwarzycie ze wogule nie odpowiada czym czas jest.

    Chaos owszem, w umyslach tych korzy okreslaja sibie
    uczonymi.
    A ja sie pytam, co to za wiedza co prawda nie jest?
    To zadna wiedza.
    ,,...prawda Cie wyzwoli..." - J.Chrystus.
    ruchów na pozór jest wiele, ale tylko nieliczne są możliwe
    a każdy kolejny zamyka inne drogi.