Na tył i bokiem kolego
Na tył i bokiem kolego
Napędy 4x4 można podzielić na lepsze i gorsze,ale każdy jest lepszy od napędu na jedną oś.Oczywiście mówię tu o normalnej codziennej eksploatacji.4x4 taki jak np w lancerze lub imprezie to stały,symetryczny napęd z centralnym dyfrem który nie ma sobie równych.nie mam mowy o jakimś spóźnieniu bo wszystko załączone jest na stałe.Jednak to napęd wyczynowy który znacznie podnosi koszta eksploatacji.Napędy dołączane typu haldex to taki niby złoty środek,zużycie paliwa nie idzie w górę ponieważ w 90% napęd jest wyłącznie na przednią oś,a tył włącza sie tylko w przypadku utraty trakcji przez oś przednią.W codziennym używaniui auta w zupełności wystarczający.A jeśli ktoś kupuje auto po to by gnać jak szalony w zakrętach,bez większego sensu to polecam capari,lub mursielago lp640-4 superlegra-wtedy będzie śmigać ja szalony
Fwd to zdecydowanie najtańszy,i najmniej wymagający napęd.Charakteryzuje sie podsterownościa(wyjeżdzaniem przodu auta na zewnątrz łuku,skrajnym przykładem może być opel vectra opc III generacji).Potężna moc z która auto poporstu nie radziło sobie...tzn nie radzi bo pare tych aut jeźds po świecie.Lecz juz np focus st ma podobną moc,a jeździ swietnie...jednak koszt jaki trzeba za to zapłacić nie kalkuluje się...ale jak ktoś chce to może mieć mocne,i dobrze jeżdzące fwd
RWD...kwintesencja napęduDaje chyba najwiecej przyjemności z jazdy,lecz sam wymaga bardzo dożo
Napęd ten jest nadsterowny,i jeśli ktoś umie to wykorzystać to uśmiech bedzie mu zchodził z twarzy tylko na prostych odcinkach gdzie siłą rzeczy bokiem lecieć sie nie da...gorzej jeśli ktoś sie przeliczy i przeliczy swoje umiejętności...dobrze jeśli wtedy wyląduje tylko w rowie,a nie na drzewie......
najlepsze jest AWD, potem RWD do zabawy i FWD dla początkujących kierowców![]()
Znajdziesz nas na: