Najszybciej jechałam 160 bo więcej autko nie wyciągnęło. Ale ogólnie na trasie to tak średnio 120-130km/h.
Po mieście tak z 60-70. No chyba ze radary stoją to zgodnie z przepisami.
Najszybciej jechałam 160 bo więcej autko nie wyciągnęło. Ale ogólnie na trasie to tak średnio 120-130km/h.
Po mieście tak z 60-70. No chyba ze radary stoją to zgodnie z przepisami.
"Mężczyźni wola kobiety ładne niż mądre, ponieważ łatwie im przychodzi patrzenie niż myślenie" (SJL)
OczywisCie Kazdy Zna Warszawskie Korki Oczywiscie To Zalezy Od Godziny I Od Dnia Prawie Kazdy Kogo Znam JezDzi w Granicach Rozsadku 70 max 100 km i nie Polecam Szybszej Jazdy Po miesCie Bo To moze Sie Skonczyc Tragicznie...
Najszybszy Dystans Jaki Pokonalem Samochoden To Trasa Warszawa=Szczytno Droga nie Jest Zla 189KM w 2 Godziny i Do TEgo w Nocy Zadko Mozna Bylo Spotkac SAmochod Nadjezdzajacy z NaprzeciwkaMaksymalna Predkosc w Trasie Byla 140 km i Mysle Ze Wystarczajaca...
JP ZiP Na ZawszE
Autem poza miastem srednio 100-140 km/h zależnie od warunków rzecz jasna.
W miescie 50-120 km/h ale srednio 60-70 km/h wiadomo można poszaleć ale punktów 24 to na raz można złapać.
Motor 50-140 miasto i poza miastem... .
W mieście zazwyczaj jeżdżę tak 60-80km/h, niekiedy więcej - jak jadę moją ulubioną trzypasmową ulicą
Z mojej Corsy z silniczkiem 1.2 na trasie wycisnąłem 150km/h. Natomiast najwyższa osiągnięta przeze mnie p*rędkość to 180km/h - Hondą Accord 1.8 VTEC![]()
po mieście nie więcej niż stówką (raczej w nocy) zazwyczaj 60/70 ... max 190 na obwodnicy kieleckiej![]()
przede wszystkim bezpieczna... a najwięcej 190 ale to w Niemczech na autostradzie.
Ja staram się jeździć rozważnie. Poza miastem jeżdżę w granicach 90-100, bo po co więcej? Wolę jechać wolniej i nie narażać się na niepotrzebne przygody. W mieście jeżdżę różnie. Zależy od okolicy. Najczęściej dostosowuje się do prędkości jadącego przede mną, jak jedzie 40 to muszę jechać 40, jak jedzie 70, to jadę 70. W mieście (mieście, nie w obszarze zabudowanym) nie jechałem nigdy więcej niż 90km/h. Lubię szybko się rozpędzić, ale potem już wolę jechać przepisowo.
W mieście zdarza się 70, ale to gdy znam drogę, dobra widoczność i mały ruch po chodnikach, zazwyczj jednak przepisowo bo lubią miśki posuszyć. Poza miastem 100-140 ze względu na jakość własnego auta oraz dróg którymi jeżdżę.
"Wszystko ma swoje wytłumaczenie. Nawet jeśli trzeba je sobie wymyślić..."
Jak większość zależy od natężenia ruchu i stanu drogi.
zazwyczaj samochodem w mieście 40-70 za miastem lub w trasie 90-140 bo więcej nie wycisne
skuterem 50-70 za miastem do 100 bo mi licznik zamyka więc nie wiem![]()
W mieście lepiej nie przekraczać prędkości, za dużo pieszych, którzy w każdej chwili mogą wyjść na jezdnię
Znajdziesz nas na: