Mam ten sam problem od wczoraj. Zasilacz mam 500W. Komp czasem chodzi kilka godzin i się restartuje, a czasem po kilkunastu minutach. Zasilacz był kupiony kilka miechów temu w sklepie. Może to wina czegoś innego? Czy to może być wina systemu?
Mam ten sam problem od wczoraj. Zasilacz mam 500W. Komp czasem chodzi kilka godzin i się restartuje, a czasem po kilkunastu minutach. Zasilacz był kupiony kilka miechów temu w sklepie. Może to wina czegoś innego? Czy to może być wina systemu?
Moim zdaniem to wina zasilacza. Jezeli masz mozliwosc to sprobuj zdjac obudowe zasilacza i sprawdz czy wszystkie kondensatory sa w porzadku tzn. czy nic z nich nie wyciekloPowodem moze tez byc uszkodzenie plyty glownej lub procesora. Tak czy siak to raczej wina sprzetu...
You can chain me, You can torture me, You can even destroy this body, But you cannot imprison this mind...
Powiem tak format C i problem znikł ale nie gram wiec chyba to zasilacz.
Na awaryjnym ani razu się nie zresetował sam. System do formatu?
Ja bym mimo wszystko zainstalował wszystkie dostępne aktualizacje.
W XP tak miałem i łatka pomogła po wejściu do systemu po 5 minutach się restartował.
A i jeszcze jedno może być - czy pomiędzy coolerem na procesorze a procesorem jest pasta taka biała?
Czy cooler jest właściwe podłaczony tzn malutka wtyczka i czy działa wogóle?
Możliwości jest trochę...
zasilacz siadł i tyle dzisiaj sie resetna.
Znajdziesz nas na: