Od jakiegoś czasu z moim kompem dzieje się coś dziwnego. Najpierw zaczęło się od monitora, który jakiś czas temu z każdym dniem włączał się coraz dłużej. Najpierw trwało to jakieś dwie minuty, z każdym dniem coraz dłużej czekałem, aż w końcu musiałem czekać ponad godzinę po uruchomieniu komputera na to żeby monitor się włączył. Wkurzyłem się i odłączyłem monitor od kompa i od zasilania, po chwili podłączyłem z powrotem i monitor już w ogóle się nie włączył. Myślałem więc, że to problem z monitorem, oddałem więc znajomemu do naprawy, a kompa na ten czas podłączyłem do telewizora poprzez S-Video. Następnego dnia odłączyłem kompa z tv a po podłączeniu z powrotem obraz na telewizorze już nie działał. Podłączyłem więc go w końcu do innego telewizora, przez D-Sub. Po włączeniu komputera uruchamia się logo startowe systemu, a potem obraz znika a komputer jakby się nie mógł uruchomić, mogę wejść do systemu jedynie przez tryb awaryjny. Podłączyłem jeszcze z kompem inny monitor, taki stary i po ekranie startowym monitor gaśnie... I nie wiem co robić![]()
![]()
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne


LinkBack URL
About LinkBacks





Odpowiedz z cytatem









Znajdziesz nas na: