Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)
  1. #1
    >>>mędrzec z kosmosu<<< Awatar Mr Lycerp
    Dołączył
    04.04.2010
    Mieszka w
    Eternia
    Posty
    217
    Wątków
    12
    Siła reputacji
    6

    Domyślnie Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)



    NAJLEPSZE LINKI Z FILMEM ZNAJDZIESZ

    >>>KLIKNIJ<<<

    Leonardo DiCaprio staje się powoli dla Martina Scorsese tym, kim Johnny Depp stał się dla Tima Burtona już dawno temu. "Wyspa tajemnic" to czwarty z rzędu film twórcy "Taksówkarza", w którym DiCaprio gra pierwsze skrzypce. W przeciwieństwie jednak do Deppa, który u Burtona za każdym razem wciela się w kogoś zupełnie innego, DiCaprio w "Shutter Island" znów występuje jako detektyw. Jednakże poza zawodem głównego bohatera, "Wyspy tajemnic" i "Infiltracji" nie łączy dosłownie nic. Owocem współpracy obu panów o włoskich korzeniach jest tym razem nie sensacja, a rasowy thriller psychologiczny.

    Rok 1954. W szpitalu Ashecliff, zakładzie leczniczo-penitencjarnym dla groźnych, chorych umysłowo przestępców, w niezrozumiałych okolicznościach znika ze swojej celi jedna z pacjentek-więźniarek. Ashecliff znajduje się jednak na tytułowej Shutter Island, niedostępnej, obwarowanej urwiskami wyspie, którą łączy ze stałym lądem tylko jedna przystań promowa. Rachel nie mogła więc uciec daleko. Na Shutter Island przypływają dwaj szeryfowie federalni: stary wyga po przejściach, Teddy Daniels (Leonardo DiCaprio), oraz jego nowy partner, żółtodziób Chuck Aule (Mark Ruffalo). Ich zadanie w pierwszej chwili wydaje się oczywiste: Wyjaśnić zagadkę zniknięcia Rachel Solando i, jeśli żyje, sprowadzić ją z powrotem do celi. "W pierwszej chwili", bo rychło dowiadujemy się, że Danielsa dręczą własne demony i szeryf miał zgoła inny powód, by poprowadzić śledztwo w szpitalu Ashecliff. A potem, jak łatwo się domyślić -- albo ze zwiastunu, albo z miejsca akcji -- spirala szaleństwa szybko zaczyna się zacieśniać.

    Raz na kilka lat gwałtowny przebłysk przenikliwości psuje mi przyjemność z oglądania skądinąd dobrego filmu. Miałem tak na "Osadzie", gdzie dosłownie w pierwszej scenie (wierzcie lub nie) domyśliłem się końcowego twistu przyszykowanego przez Shyamalana. I miałem też tak na "Wyspie tajemnic", gdzie dość szybko, choć na szczęście nie od razu, domyśliłem się "o co chodzi". Na szczęście tajemnica zawarta w fabule najnowszego filmu Scorsese jest dwupoziomowa: nie wystarczy wiedzieć, o co chodzi, trzeba jeszcze wiedzieć, dlaczego sprawy przybrały dokładnie taki kształt. Pod tym względem cała intryga prezentuje się atrakcyjnie i jeśli widz tylko ma ochotę, w trakcie seansu może bawić się w samodzielne szukanie i składanie tropów. Końcowe wyjaśnienie zagadki jest także w pełni satysfakcjonujące i uświadamia nam, że wiele wcześniejszych sytuacji należało interpretować nieco... inaczej.

    W "Shutter Island" nie znajdziemy wybitnych kreacji. Leonardo DiCaprio i Mark Ruffalo grają przekonująco, choć bez fajerwerków. To samo należy powiedzieć o Benie Kingsley'u wcielającym się w doktora Cawleya, kierownika medycznego placówki. Castingowymi smaczkami są natomiast drugoplanowe obecności starego-ale-nieodmiennie-jarego Maksa vona Sydowa, obdarzonego chropawym głosem Jackiego Earle'a Haleya oraz posępnego Teda Levine'a, którego uważni kinomani zapamiętali jako seryjnego mordercę z "Milczenia owiec" (oczywiście mocno zestarzał się od tamtego czasu). O ile aktorzy na burzliwe oklaski nie zasługują, to na pewno zasługuje na nie muzyka. Na potrzeby filmu nie skompowano oryginalnego soundtracku, lecz wykorzystano przeróżne wcześniejsze utwory instrumentalne, zebrane przez Robbiego Robertsona, naczelnego "muzykologa" Scorsese. Robertson zasłużył tu bez wątpienia na jakąś nagrodę, jako że wykazał się znakomitym smakiem i wyczuciem. I tak przybycie Danielsa i Aule'a do Ashecliff ilustrują narastające, złowieszcze smyczki z trzeciej symfonii Pendereckiego, podczas późniejszych wędrówek po szpitalu widz spowijany jest mrokiem tajemnicy przy pomocy cokolwiek psychotycznych utworów Johna Cage'a i Briana Eno, a napisom końcowym towarzyszą piękne, wzruszające piosenki Diny Washington i Maksa Richtera.

    "Wyspa tajemnic" posiada jeden atut, który w moich oczach jest atutem olbrzymim -- dwuznaczny epilog. Nie mam tu na myśli samego rozwiązania zagadki, lecz ścisłą końcówkę determinowaną ostatnim ujęciem i ostatnią wypowiedzianą kwestię. Te dwa elementy windują niektóre filmy wysoko w górę (jak np. "Wiernego ogrodnika"), a inne mniej lub bardziej pogrążają (np. "Moon"). "Shutter Island" zdecydowanie zalicza się do pierwszej kategorii. W chwili, gdy wydaje nam się, że wiemy już wszystko, dostajemy po głowie jeszcze dwa razy: najpierw lekko, wstępnie, a potem znowu, już zdecydowanie mocniej. Finalny twist, przekazany ustami jednego z bohaterów w formie krótkiego, retorycznego pytania, stawia całą sprawę w nowym świetle. W ciągu jednej sekundy nadaje filmowi głębokie humanitarne przesłanie i każe go obejrzeć raz jeszcze, zwracając uwagę nie tylko na umiejętnie porozrzucane wskazówki fabularne, ale również pamiętając o tym nowym, ni to optymistycznym, ni to pesymistycznym wymiarze.

    Przewrotna narracja "Shutter Island" nie wzięła się oczywiście znikąd. Film Scorsese jest ekranizacją powieści Dennisa Lehane, pisarza odpowiedzialnego za fabuły "Mystic River" oraz "Gone Baby Gone". Scenarzyści podobno dużo zmieniają czerpiąc z prozy Lehane'a, ale najwyraźniej trzymają przynajmniej ręce precz od jego zakończeń. Całe szczęście. Hollywood nie rozpieszcza nas takimi zwieńczeniami, z jakimi mieliśmy do czynienia w filmie Eastwooda, filmie Afflecka, a teraz także i w filmie Scorsese.

    Zródło: filmaster
    Autor:bjag
    Kod:
     http://bjag.filmaster.pl/notka/infiltracja-zakladu-zamknietego/

    NAJLEPSZE LINKI Z FILMEM ZNAJDZIESZ

    >>>KLIKNIJ<<<

    OPINIE O FILMIE ZNAJDZIESZ TU
    >>>KLIKNIJ<<<
    Uwaga: To jest stary temat
    Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne
    Ostatnio edytowane przez Mr Lycerp ; 02.06.2010 o 00:44

  2. #2
    Świeżak
    Dołączył
    27.10.2010
    Posty
    4
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)

    Jedna z największych niespodzianek in plus tego roku. Świetnie zrealizowany i zagrany film. Polecam każdemu. Końcówka wbija w fotel.

  3. #3
    Świeżak
    Dołączył
    19.01.2010
    Posty
    1
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    5

    Domyślnie Odp: Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)

    Bardzo dobry film.Dobra gra aktorska.Troche dłógi.

  4. #4
    Świeżak
    Dołączył
    16.12.2010
    Posty
    8
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie Odp: Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)

    Film godny polecenia. Świetna gra aktorska, wartka akcja ciekawe zakończenie.

  5. #5
    Świeżak
    Dołączył
    06.05.2010
    Posty
    2
    Wątków
    0
    Siła reputacji
    5

    Domyślnie Odp: Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)

    Świetny film.Polecam.Wspaniała gra aktorska.Super

  6. #6
    Aktywny Precylowicz
    Dołączył
    25.12.2010
    Posty
    1,512
    Wątków
    1484
    Siła reputacji
    13

    Domyślnie Odp: Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)

    Film zdecydowanie ma swój mroczny i tajemniczy klimat , do tego zakończenie jest dwuznaczne co jeszcze bardziej potęguje napięcie i zmusza do refleksji nad bohaterem granym przez di Caprio.

  7. #7
    Użytkownik
    Dołączył
    23.08.2010
    Mieszka w
    mazowsze
    Posty
    99
    Wątków
    9
    Siła reputacji
    4

    Domyślnie Odp: Shutter Island / Wyspa tajemnic (2010)

    Osobiście nie lubię DiCaprio ale w tym filmie zagrał super,polecam