Recenzja gry "Need for Speed: Most Wanted" (PS2)


Pamiętacie czasy Micro Machines? Dwóch dzieciaków z padami w rękach, wpatrzeni w ekran telewizora goraczkowo ścigają się na śmiesznych torach. co nastapiło po Micro Machines? No właśnie.. Przełom w grach symulujących jazdę samochodem niekoniecznie o charakterze miejskim, czyli w skrócie w ścigałkach nastapił 31 sierpnia 1995 roku, kiedy to ukazała się pierwsza część jednej z dłuższych serii na pcta: Need For Speed. Widok 3D, multum samochodów i cudowne trasy były głownymi zaletami pierwszej części NFS. Stara zasada mówi: kuj żelazo póki gorące. Zgodnie z tym szybko doczekaliśmy się sequela NFS, następnego sequela i nastepnego. Ewoluował sprzęt, ewoluowała i oprawa audiowizualna gier, ale nie tylko, pojawiały się nowe samochody, trasy, tryby gry. Po co o tym piszę? Bo syntezą właśnie tych składników jest Need for Speed: Most Wanted.

Jeśli dobrze liczę, NFS:MW jest 9 częścią tego ścigałkowego tasiemca. Twórcy gry kontynuują motyw z piatej części serii (Porsche Unleashed),a mianowicie wyścigów okraszonych watkiem fabularnym. Jesteś początkującym kierowcą i bierzesz udział w ulicznych wyścigach. Poznajesz niejakiego Razora, który nie do końca Cię akceptuje (używając eufemizmu) i podstawowym Twoim celem jest wygrać z nim wyścig. Koleś jest na 15 miejscu na tzw. czarnej liście gdzie znajdują się osoby najbardziej poszukiwane przez policję. Podczas wyścigu z Razorem nawala Ci, Graczu, samochód. Stojący samochód + rozwścieczona policja = szybkie lądowanie w więzieniu. Z więzienia odbiera Cię piekna ‘przyjaciółka’ Razora i od razu informuje Cię, że jej przyjaciel bawił się Twoim samochodem przed wyścigiem. To nie koniec złych wiadomości. Zabrał Twój samochód i wspiął się przy jego pomocy na szczyt czarnej listy...a Twoim zadaniem jest do niego dotrzeć. Dotrzeć i go pokonać.



Tak w skrócie można opisac fabułę najnowszej odsłony NFS. Prosta i konkretna, ale bardzo wciągająca. Co ciekawe na scenariusz ten nie składa się seria 15 wyścigów w ramach pogoni za Razorem. Do każdego przeciwnika z listy trzeba się odpowiednio przygotować. Znaczy to mniej więcej tyle, że przy każdym trzeba zahaczyć o 3 tryby gry: imprezy wyścigowe, kamienie milowe i notowania. O co chodzi? Oczywiście o pieniądze i prestiż, im więcej obu tych czynników, tym łatwiej wygrać i wspiąć się na sam szczyt. Oczywiście nie wspominając o zakupie nowych samochodów, tuningu itd. Dodatkową atrakcja jest mozliwość wygrania nagrody od pokonanego przeciwnika z czarnej listy, mianowicie pieniędzy, wyjścia z więzienia albo nawet samochodu oponenta..

Mam taką dziwną przypadłość, że nie lubie cut-scenek w grach, a już szczególnie w grach pokroju NFS. W Most Wanted jednak przyciagają. To właśnie one popychają akcję do przodu a gracz ma wrażenie, że uczestniczy w interaktywnym filmie. Poznajemy po kolei wszystkich bohaterów i utożsamiamy sie z naszym. Akcja jest wartka, a pikanterii wszystkiemu nadaje policja, z którą będziemy mieli do czynienia przez całą grę. Jest to pewien hołd złożony w stronę części Hot Pursuit.



Drugim ciekawym trybem gry jest Seria Prób. W niej gracz będzie musiał zmierzyć się z czasem, policja i własnymi umiejętnościami manualnymi. W skrócie: ukończ trasę w czasie poniżej X minut, ucieknij przed policją itd. Ostatnim trybem gry jest szybki wyścig. Chyba nie trzeba tego tłumaczyć, bierzesz furę, wybierasz trasę i jedziesz.

Gra nie jest realistyczna, ale nie o to tu chodzi. Mamy zawrotne prędkości i drogie auta (choć Fiat Punto za 27000 dolarów to lekka przesada ). czyli to, co każdy miłośnik arkadówek lubi najbardziej. Trasy są przyjemne dla oka, od miast po lasy i bardziej otwarte tereny. Do grafiki nie można mieć zarzutu, wszystko jest wykonane bardzo starannie i nie ma tu miejsca na niedopracowanie. Samochody wyglądają zabójczo. Jest jednak jedno ale. Nie widać uszkodzeń samochodów, a jesli już to jest to czasem jakieś pęknięcia na szybie lub urwanie lusterka. Można za to w wymyslny sposób masakrować samochody policji co powinno przyciagnąć pewną znaczną część naszego społeczeństwa do ekranów telewizorów Oprócz tego można również niszczyć elementy otoczenia, co przydaj się również podczas misji (im więcej zniszczeń, tym więcej kasy na koncie), rozwalamy więc ławki, słupki i wszystko inne co napotkamy na swojej drodze.



Gra byłaby zwykła i standardowa, ale jest pewna nowinka. Jest nią tzw. speedbreaker. Jest to zabawka na kształt Matrix’owego bullet time’u. Chodzi mniej więcej o to, że w trudnych momentach mżna zwolnić czas i wejść (albo wyjść) w zakręt bez najmniejszsego szwanku. Ot, takie ułatwienie, którego i tak w ogóle się nie używa. Chyba, że przypadkowo, ponieważ włącza się to cudo poprzez przyciśnięcie prawej gałki joya, a jest to bardzo prawdopodobne przy kurczowym przełaczaniem z gazu (gałka do góry) na hamulec (gałka do dołu) Można to było inaczej zbindować, ale chyba trochę się czepiam.

Słówko o muzyce. Filmy typu Szybcy i Wściekli oraz programy pokroju Pimp My Ride przyzwyczaiły nas do tego, że samochody i ich podrasowywanie kojarzymy generalnie z dwoma rodzajami muzyki: rap i new metal. Tak jest i tutaj, więc nikt nie powinien być zaskoczony. Muzyka, choć dość standardowa, jest jednak bardzo dobrze dobrana, inna w menu, inna podczas wyścigów i zdecydowanie pomaga wczuc sie w klimat gry. Chwała Bogu, że gra jest bardziej podobna do wcześniejszych części NFS niż, powiedzmy, do mini serii Underground. Mamy tryb kariery i tryb policji i to wystarcza, żeby móc cieszyć sie grą przez długi czas. Powrót do korzeni zdecydowanie wyszedł jej na dobre i ciężko jest się do czegokolwiek przyczepić.

Podsumowując, Need for Speed: Most Wanted to gra bardzo dobra, potrafiąca przykuć do ekranu na długie godziny, nie tylko dzieki oprawie audio-wizualnej, ale przede wszystkim dzieki wysokiej grywalności. Można ją z czystym sumieniem polecić fanom arkadówek i wszystkim facetom, którzy naście lat temu jako chłopcy zagrywali się w Micro Machines na Nintendo.. Czwóreczka.

Plusy:
+ grafika
+ muzyka
+ grywalność
+ multum samochodów
+ różne tryby gry
+ policja

Minusy:
- speedbreaker
- brak widocznych wiekszych zniszczeń samochodu

Ocena ogólna: 8/10
Need for Speed: Most Wanted (PS2)
Wydawca polski: Electronic Arts Polska
Wydawca oryginalny: Electronic Arts
Data wydania polskiego: 25 listopada 2005
Data wydania oryginału: 11/2005
Oryginalna strona gry: Need for Speed: Most Wanted
Tryby gry: Single player, Multi player
Dostępna platforma: PS2
System operacyjny: PS2
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne