Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter
-
Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter
Recenzja gry "Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter"
Ghost Recon zawsze był wysoko w moim prywatnym rankingu gier. Ten taktyczny shooter ustępował miodnością tylko kultowemu Operation Flashpoint. Jako dowódca małego specjalistycznego oddziału komandosów, dokonywaliśmy zarówno sabotażu na tyłach wroga jak i walczyliśmy na pierwszej lini frontu.
„Duchy” to elitarna jednostka armii USA. Elita, pośród elity, zawsze wysyłani tam gdzie są najbardziej potrzebni, w najbardziej zapalne regiony świata. Walczyli między innymi w byłych republikach ZSRR jak i na Kubie. Doskonale wyszkoleni, doskonale wyposażeni pojawiają się zawsze tam gdzie zagrożone są interesy państwa, któremu służą.
Kolejny kryzys nadszedł w roku 2013. W Meksyku...
Konflikt
Gry sygnowane nazwiskiem Toma Clancy’ego zawsze interesowały mnie z jednego powodu. Nie ważne czy była to strategia, czy „skradanka” czy tak jak w przypadku Ghost Recon taktyczny shooter- zawsze fabuła tych gier jest oparta na porządnie przygotowanej historii z gatunku political fiction. Nie inaczej jest i tym razem.
Meksyk się cywilizuje. Meksyk chce dołączyć do demokratycznych państw zachodu, Meksyk chce wyjść z kryzysu gospodarczego, Meksyk reorganizuje armie. W Meksyku wojsko podejmuje próbę przewrotu. Wybiera do tego doskonały moment. W Mexico City organizowana jest konferencja, na którą przyjeżdżają vipy z całego świata. USA jako gest dobrej woli przekazuje armii meksykańskiej czołgi – Abramsy. Nikt nie przypuszczał, że żołnierze USA chwile potem zostaną zmuszeni do walki z tym sprzętem... Buntownicy przejmują amerykański sprzęt. Zaczyna się przewrót wojskowy. Do akcji zostają wysłane Duchy...
Czy to plan zdjęciowy Need for Speed?
Duchy w mieście
Gra rozpoczyna się „trzęsieniem ziemi”. Duchy zostają zrzucone na spadochronach nad teren konfliktu, czyli nad Mexico City. Przed naszymi oczami rozpościera się gigantyczna panorama miasta. Powoli opadając w dół zdajemy sobie sprawę z rozległości terenu, na jakim przyjdzie nam toczyć walkę. Uświadamiamy sobie, ze teren pod naszymi nogami jest piekłem dla każdego żołnierza. Wąskie uliczki, dachy, rebelianci. To wszystko sprawia, że walki w największym mieście świata, będą o wiele trudniejsze niż zdobywanie Bagdadu.
Na szczęście od walk w Bagdadzie minęło już kilka lat a technika nie stała przez ten czas w miejscu. Na meksykańskim teatrze wojny zostanie przetestowany zupełnie nowy system walki piechoty. Duchy posiadają najnowszy sprzęt, który ma im ułatwić starcie z rebeliantami.
Do naszej dyspozycji dostajemy najnowocześniejszy sprzęt. Do wyboru mamy dość pokaźną liczbie różnego rodzaju uzbrojenia. Większość karabinów możemy modyfikować i dostosowywać do naszych potrzeb np.: montując granatnik czy celownik.
Planując nasze działania możemy korzystać ze zdjęć satelitarnych. Dzięki satelicie możemy dokładnie obejrzeć teren działań i wypatrzyć zgrupowania wroga czy kryjówki snajperów.
Do tego wszystkiego dostajemy jeszcze sondę, którą możemy wysyłać na zwiad by oznaczała dla nas cele.
Tak więc ruszamy do walki doskonale wyposażeni. Jednak technika to nie wszystko. Przyjdzie nam walczyć z miejską partyzantką. Koszmary wyniesione z Groznego, Bagdadu czy nawet Stalingradu zostają przeniesione w przyszłos... w rok 2013.
Chłopaaki...potknąłeeem sięęęę....
Duchy patrzą
I co widzą? Widzą dużo i ładnie. Grafika w grze jest przepiękna. Przed naszymi oczami staje ogromne miasto. Jak już mówiłem, masa zaułków, dachów, przejść między uliczkami. Na ulicach stoją porzucone samochody. Przed kawiarniami stoją krzesła i parasole. Wszystko to sprawia, że obrazy, jakie widzimy na monitorze są bardzo wiarygodne. Do tego jest spora interakcja ze środowiskiem. Samochody można wysadzać a otoczenie dewastować niszcząc przy tym potencjalne kryjówki przeciwnika.
Jedno czego tu brakuje to... ludzie. Największe miasto na świecie a ulice są puste. Tylko się partyzanci szlajają. Szkoda bo dodało by to wiarygodności grze.
Niestety z grafiką łączy się największy minus gry. Wymagania sprzętowe. Ghost Recon jest w tym momencie, najbardziej wymagającą grą sprzętowa na rynku. Ja rozumiem, że grafika jest piękna i naprawce ładnie wygląda... ale na zdjęciach. Jakbym chciał sobie popatrzeć na ładne statyczne obrazki to bym kupił album ze zdjęciami. Zwłaszcza, ze gra nie jest taka ładna... bo większość opcji trzeba wyłączyć by zagrać.
Jeśli chodzi o dźwięk to mogę tylko chwalić. Bez problemu rozróżniamy skąd strzelają do nas i z czego strzelają. Podobnie ma się sprawa z dźwiękami otoczenia kopnięta puszka nie raz zmroziła mi krew w żyłach i wzmogła moja czujności.
Jedynym mankamentem dla mnie jest całkowite spolszczenie gry. Wiem, że zapewne dla większości graczy to plus. Jednak ja jestem zwolennikiem kinowych lokalizacji gier. Nie wildze większego sensu w nagrywaniu nowych dźwięków. Przyznać musze jednak, ze lokalizacja Ghost Recona mi nie przeszkadza. Nagrane głosy nie są denerwujące czy nie pasujące do tego co się dzieje na ekranie, brak im jednak tej „bożej iskry”. Wszystko przez to brzmi nieco beznamiętnie. No ale jest to troszkę czepianie się na siłę.
Panowie, czy ktoś wziął plan miasta?
War never have been so much fun...
Trzeba przyznać, że nowy Ghost Recon doskonale kontynuuje serię. Konflikt, w jakim uczestniczymy stanowi dosyć poważne wyzwanie, które zabierze nam kilkanaście godzin z życia. Przemierzanie ulic Mexico City jest świetną rozrywką.
Nie jest to zabawa łatwa, ale każdy fan taktycznych shooterów powinien docenić poziom trudności jaki oferuje gra. Zrezygnowano z zasady „jeden strzał – jeden trup” wiec nie giniemy od pierwszego postrzału. Nie oznacza to jednak, że możemy przyjąć serię z kałasznikowa „na klate”. Więc nie ma się co martwić. Gra nie została zbytnio spłycona czy ułatwiona (tak jak np.: ostatnia odsłona Rainbow Six) – wszyscy, który z obawą oczekiwali na premierę Ghost Recona mogą odetchnąć z ulgą, nie został on przemieniony w banalną strzelaninie. Gra nie imponuje długością – jednak dzięki poziomowi trudności, ukończenie jej zajmie nam całkiem sporo czasu.
Do tego trzeba dołożyć bardzo dobry klimat jaki nam towarzyszy podczas gry. Każdy komu się podobał film „Black Hawk Down” będzie się tu czuł jak w domu. Miasto, kurz, Blackhawki lecące nad domami, rebelianci strzelający na oślep – to wszystko znajdziemy w Ghost Reconie. Poczujemy się tu jak na prawdziwej wojnie.
Duchy mają wady
Po tych pozytywnych słowach czas na odrobinkę równowagi. Tak więc musze napisać coś o minusach gry.
Gdzieś kiedyś słyszałem ze wymagania sprzętowe nie powinny wpływać na ocenę gry. Jednak tu nie mogę powstrzymać się od słów krytyki. Ghost Recon chodzi bardzo źle. Ja rozumiem ze za ładną grafike trzeba dużo zapłacić. Jednak jaki jest sens wydawania gry, której pełnie możliwości będzie można zobaczyć za rok lub półtora bo na razie nikt nie ma takiego sprzętu. Nie lepiej było wygładzić kod gry i wydać ja trochę brzydszą? Dzięki temu gra znalazła by więcej odbiorców. A tak sprzęt do odpalenia jej ze wszystkimi bajerami będę miał za spory okres czasu, a wtedy już nie sięgnę po Ghosta bo będzie wiele nowszych i ciekawszych gier. Tak więc nie dostrzegam większego sensu w wypuszczeniu gry gdzie opcja „high detals” jest niedostępna (po prostu nie ma jej w menu). Czy naprawdę producenci liczą że banda dzieciaków pobiegnie do sklepów modernizować swój sprzęt by tylko poszedł im Ghost Recon? Nie sądzę…
Kolejną wadą jest konsolowy system savów. Gra zapisuje się w ustalonych momentach i nie mamy na to żadnego wpływu. Denerwuje to dlatego że czasem musimy odtwarzać część misji mechanicznie, wrogowie bowiem nie zmieniają swoich pozycji. Tak więc ginąc i przechodząc część misji od początku po raz kolejny, gramy na zasadzie – „teraz biegiem bo tu i tak nikogo nie ma, a tu się trzeba wychylić i zdjąć snajpera, bo on tam zawsze jest”.
Stop wariatom drogowym...
Inteligencja naszych przeciwników też nie poraża efektywnością. Nie odbiega od normy reprezentowanej w innych grach tego typu. Jednak widząc tak dopieszczony graficzne produkt, można by pomyśleć że twórcy poświęcili więcej uwagi sztucznej inteligencji. Jednak to błędne wyobrażenia. Rebelianci często stoją jak kłody gdy się do nich strzela, jak już atakują to też często bez ładu i składu. Cała ich nadzieja w snajperach, którzy mają ta przewagę że często ich nie widać.
Wyzwalamy Meksyk?
Ano wyzwalamy. Bez dwóch zdań warto. Ghost Recon mimo swych wad jest grą warta polecenia. Po klapie jaką był R6: Lockdown, Ghost Recon pokazuje że gry z nazwiskiem Clancy w tytule nadal potrafią być klasą samą w sobie. Nowa odsłona Duchów doskonale kontynuuje cała serię i jest godnym następcą wcześniejszych tytułów.
Jedyną znaczącą wadą Ghost Recona są jego kolosalne wymagania sprzętowe. Tak więc jeśli macie super komputer to serdecznie polecam. Jeśli zaś wasza maszyna nie błyszczy nowością to lepiej sobie odpuścić bo tylko się zdenerwujecie oglądając pokaz slajdów. Lepiej poczekać dwa lata aż będzie można Ghosta odpalić na średniej jakości sprzęcie.
Plusy:
+ dobry taktyczny shooter
+ godna kontynuacja dobrej serii gier
+ klimat
+ grafika
+ dźwięk
Minusy:
- wymagania sprzętowe
- sztuczna inteligencja przeciwników
- konsolowy system zapisywania gry
Ocena ogólna: 8/10
Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter
Wydawca polski: Cenega Poland
Wydawca oryginalny: Ubisoft
Data wydania polskiego: 23 czerwca 2006
Data wydania oryginału: 5/2006
Oryginalna strona gry: http://www.ghostrecon.com/uk/
Tryby gry: Single player, Multi player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows XP, Windows 2000
| Uwaga: To jest stary temat Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne | |
Podobne wątki
-
By kojak57 in forum Akcji/Strzelanki
Odpowiedzi: 13
Ostatni post / autor: 07.02.2012, 22:12
-
By kuab91 in forum Konsole (Download)
Odpowiedzi: 15
Ostatni post / autor: 02.08.2010, 10:33
-
By scorefan in forum SoundTracks
Odpowiedzi: 0
Ostatni post / autor: 29.06.2009, 14:16
-
By Lalu35 in forum Śmietnik
Odpowiedzi: 0
Ostatni post / autor: 26.06.2009, 13:30
-
By Ojciec S. in forum Recenzje (Gry)
Odpowiedzi: 0
Ostatni post / autor: 09.02.2008, 19:52
-
-
rzykro mi, ale chcę się żenić na filesonic, Klitschko vs. Haye walka torrent, witcher 2 pc torrent, stalker cien czarnobyla zbroja na poczatku, Galactic Civilizations II: Endless Universe bittorrent, d-link di-524 hasło, agrar simulator 2011 patch 1.1.0.6 chomikuj, dragon ball budokai 3 download, brave dwarves 1 download, prostytutka przy drodze filmy, pinokio audiobook, cs patch v32, gewert skoczylas 1 DEFINICJE TWIERDZENIA PDF, de vrais mensonges precyl, miliarderzy z przypadku rapidshare, most wanted win 7 direct, ruchanie corki i matki na raz, cd-key do sims 2 ze świata zwierząt, poczuj rytm avi, this time thomas anders torrent, medieval ii: total war jednostki
Tagi dla tego wątku
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Znajdziesz nas na: