Recenzja gry Barbie z Jeziora Łabędziego


Barbie po raz kolejny wkracza na ekrany monitorów. Mogłoby się wydawać, że trwa zmasowany atak najsłynniejszej lalki świata na nasze domy i portfele. Rodzice zaczynają dostawać białej gorączki, kiedy ich pociechy ze słodkimi oczętami, podsuwają im pod nos kolejną ulotkę reklamową z jakiegoś sklepu, gdzie widać ustawione rządkiem lalki, kasety z filmami i ostatnio pudełka z grami komputerowymi. Barbie Kontratakuje można by powiedzieć, chociaż na dobrą sprawę plastikowa przyjaciółka naszych pociech nigdy nie cofnęła się do obrony. Była, jest i będzie (w przyszłości pewnie jako cyberBarbie, albo V-Barbie). Należy jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy. Barbie nie wraca jako pusta lalka, która ma jedynie promować amerykański tryb życia. Ona wraca w glorii wielkich dzieł kultury światowej, oraz klasycznych bajek.

Kłopoty w Zaczarowanym Lesie

Pozycją, która przez ostatnich kilkanaście dni przykuwała uwagę mojej córki jest Barbie z Jeziora Łabędziego. Gra ta nawiązuje do filmu animowanego (oczywiście z Barbie w roli głównej) pod tym samym tytułem. W filmie, niejaka Odeta (w tej roli panna B.) mieszka wraz ze swoimi małymi przyjaciółmi w Zaczarowanym Lesie. Ze względu na rzucony na nich urok, dzień spędzają pod postacią zwierząt (Odeta jest zamieniona w łabędzia), natomiast w nocy odzyskują ludzka postać. Jak zwykle w takich bajkach, pojawia się piękny Książę, który zakochuje się w głównej bohaterce (z wzajemnością) i marzy o jak najszybszych zaślubinach. Jest też okrutny czarownik, który odpowiada za obecny stan rzeczy (znaczy za urok, a nie miłość Księcia) i dodatkowo chce, aby jego córka zajęła w przyszłości miejsce u boku księcia na tronie królestwa. Słowem intryga naprawdę niezła. Oczywiście od początku wiadomo jak to się skończy, ale dzieciaki i tak oglądają bajkę od początku do końca w wielkim napięciu.

Gra nie traktuje o tym samym, co film animowany. Korzysta jedynie z postaci Odety i jej przyjaciela Jednorożca, oraz z krajobrazów Zaklętego Lasu. Historia, jaka jest opowiedziana jest prosta i w sumie przyjemna, ale jednocześnie ma w sobie ziarno katastrofy. W Zaczarowanym Lesie miał miejsce poważny wypadek, w wyniku którego cała magia tego miejsca ulotniła się. Wszędzie tam, gdzie do tej pory było pięknie, i kolorowo, teraz jest szaro i smutno. Sprawa jest tym poważniejsza, że wieczorem przy świetle księżyca ma odbyć się festyn wróżek. No a jak to zorganizować festyn w Zaczarowanym Lesie, który nie jest już Zaczarowany. Ktoś musi tą sytuację jak najszybciej naprawić. A tym kimś jest oczywiście Odeta, oczywiście z pomocą dziecka, które zasiądzie przed komputerem.

Różdżki w dłoń...

Zadanie, jakie zostaje postawione przed młodym graczem jest jasne. Przywrócić magię w Zaczarowanym Lesie i umożliwić wróżkom zorganizowanie festynu. Aby tego dokonać gracz będzie musiał zdobyć pięć magicznych różdżek, a następnie przy ich pomocy przywrócić kolory w Zaczarowanym Lesie.

Obszar Zaczarowanego Lasu podzielony jest na kilka części. W każdej z nich należy wykonać określone czynności, aby otrzymać różdżkę, przywrócić kolory i wreszcie umożliwić wróżkom zorganizowanie festynu. Zadania są bardzo proste i opierają się niemal wyłącznie na spostrzegawczości dziecka, oraz zdolności zapamiętywania.

Każda lokacja zawiera jedno miejsce, do którego trzeba się udać, aby wykonać jakieś zadanie specjalne. Zadania te to na przykład uporządkowanie odbicia wyspy w wodzie, pokolorowanie obrazu na skale, czy chwytanie kolorowych świetlików w lampiony o odpowiedniej barwie. Każde zadanie jest na wstępie dokładnie tłumaczone przez główną bohaterkę, dzięki czemu dziecko nie powinno mieć najmniejszego kłopotu ze zrozumieniem, co powinno zrobić w danej lokacji. To spory plus, zwłaszcza, że Barbie mówi głosem znanym przez dzieci z bajek z jej udziałem.

Kiedy dziecko wykona już zadanie specjalne można spokojnie przystąpić do przywrócenia magii w danym zakątku Zaczarowanego Lasu. Aby tego dokonać trzeba wykazać się spostrzegawczością i dobrą pamięcią. Najpierw, potrzebne są składniki do wywaru, dzięki któremu umagiczniona zostanie różdżka służąca do malowania Lasu. Składniki są poukrywane w zakątku i trzeba je znaleźć i zebrać do specjalnej buteleczki. Jeśli dziecko nie wie, jakie składniki należy zebrać, może odwołać się do księgi czarów, w której znajdzie kształty brakujących składników. Dzięki temu znacznie łatwiej szukać. Drugim ułatwieniem jest fakt, że buteleczka zaczyna sypać magiczne iskierki, kiedy zetknie się ze składnikiem. Dzięki temu nie przegapi się żadnego składnika...nawet tego najsprytniej schowanego. Kiedy wszystkie składniki zostaną zebrane należy przenieść się do pokoju umagiczniania różdżek. Tam, zgodnie z recepturą, trzeba powrzucać składniki do odpowiednich buteleczek, a następnie zapamiętać, w jakiej kolejności napełnione buteleczki sypią iskrami, żeby w tej samej kolejności klikać na nie różdżką. Jeśli wszystko zostanie wykonane poprawnie, otrzymujemy różdżkę, którą przywrócimy magię do zakątka Zaczarowanego Lasu, w którym akurat jesteśmy. Proste i przyjemne.

Kiedy już w każdym zakątku Zaczarowanego Lasu zostanie przywrócona magia i będą wypełnione zadania specjalne, będzie można odblokować specjalne drzwi prowadzące na festyn wróżek. A tam czeka na dziecko zabawa, zmienianie strojów, pory dnia, dań na stole.

Ciekawostką, jest to, że każda z różdżek w inny sposób ubarwia zakątki lasu. Dzięki temu mając komplet różdżek, dziecko może przechodzić z jednego zakątka do drugiego i uzyskiwać różne efekty, dzięki różnym różdżkom. Co więcej, można użyć więcej niż jednej różdżki w zakątku i stworzyć piękną kombinację barw i stylów.

Jaka jest ta magia?

Grafika nie odbiega od tego, co prezentują nam filmy animowane z Barbie w roli głównej. Jest kolorowo (nawet te szare i smutne zakątki, w pewien sposób są kolorowe) i bardzo ładnie. Wszelkie elementy, które będą używane przez gracza są duże i starannie wykonane. Bajkowa atmosfera emanuje z każdego kawałka ekranu. Zwłaszcza, kiedy do Zaczarowanego Lasu wraca magia. Kolory i wzory, jakie można oglądać w zakątkach są naprawdę bajeczne. Postacie, jakie spotkamy w grze, występują oczywiście również w filmie animowanym, a i niektóre miejsca można rozpoznać.

Udźwiękowienie również trzyma poziom. Przyjemna dla ucha muzyka i magiczne dźwięki cały czas umilają grę. Postacie występujące w grze rozmawiają z graczem, tłumaczą, co i jak należy w danym momencie wykonać, gdzie powinno się kliknąć. Głosy podkładały te same osoby, które robiły to w filmie animowanym, więc dzieciaki, które widziały film będą miały dodatkową frajdę.

W grze zauważyłem tylko jeden błąd. W dodatku jest to błąd związany z techniczną stroną programu. Barbie z Jeziora Łabędziego pracuje w rozdzielczości 800x600. Nie ma możliwości zmiany tych ustawień w grze. Z tego powodu na moim komputerze był mały problem z wyświetlaniem. Z lewej strony ekranu zostawał dość szeroki czarny pasek. Z drugiej strony, trzeba przyznać, że pomimo tego paska, na ekranie monitora wyświetlało się wszystko to, co powinno. Niczego nie brakowało. Niemniej jednak brak możliwości naprawienia tej niedogodności z poziomu gry, należy uznać za minus.

Is it really Magic...?

Cóż mogę napisać na sam koniec. Chyba tyle, że otrzymujemy kolejną pozycję, którą można z czystym sumieniem polecić dzieciom, zwłaszcza dziewczynkom. Po pierwsze, to kolejna gra o Barbie, którą to lalkę, uwielbia chyba każde dziecko płci żeńskiej. Po drugie jest to kolejna gra dla dzieci, w której nie znajdziemy przemocy. Pomimo iż wydaje się, że przecież gry dla dzieci, powinny być z definicji przemocy pozbawione, to tak naprawdę, wcale nie jest o to łatwo. Grę można "skończyć" bardzo szybko, ale dzieciaki wracają do niej, bo oferuje sporo zabawy, nawet po ukończeniu wszystkich zadań. Moja córka w każdym razie z chęcią wracała do gry. Obecnie mimo, że poświęca swój czas innej odsłonie przygód Barbie, to i tak wraca do Zaczarowanego Lasu i Salonu Piękności (o którym pisałem wcześniej, o tutaj).

Drogi rodzicu, jeśli chcesz, aby Twoje dziecko, a dokładniej córka, spędzała czas przy komputerze na miłej rozrywce, to zainwestuj w gry z Barbie. Warto.

Plusy:
+ Barbie
+ kolorowa
+ brak przemocy
+ miła zabawa twórcza, kiedy mamy wszystkie różdżki

Minusy:
- brak możliwości zmiany rozdzielczości w grze
- tylko 800x600

Ocena ogólna: 7/10
Barbie z Jeziora Łabędziego
Wydawca polski: CD Projekt
Wydawca oryginalny: Vivendi Universal Games
Data wydania polskiego: 2 czerwca 2005
Data wydania oryginału: 2/2005
Tryb gry: Single player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows 98, Windows ME, Windows 95
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne