Recenzja gry "Desert Rats vs Afrika Korps"


O tej grze dowiedziałem się z CDA, gdzie otrzymała ona ocenę 8+/10, w mojej skali ocen daję jej 4.5/5. Przydałoby się jakoś wytłumaczyć tak wysoką ocenę . No to zaczynamy !

Piach wdziera się wszędzie ...

Opisywana tu gra reprezentuje gatunek RTW, czyli Real Time Wargame . Od RTSa różni się tym, że nie mamy możliwości zdobycia dodatkowych jednostek w czasie misji, ani wybudowania jakiegokolwiek zaplecza ekonomicznego . Skupiamy się na najważniejszym, czyli na walce z wrogiem - Afrika Korps, w przypadku gdy wybierzemy Brytyjczyków, lub "Desert Rats" kiedy staniemy po stronie Erwina "Lisa Pustyni" Rommla. Zalecane jest przejście szkolenia, które jest bardzo ciekawe, pozwala zapoznać się ze wszystkimi typami uzbrojenia w grze, a pod sam koniec stawia przed nami spore wyzwanie.

Panie Boże broń mnie przed przyjaciółmi, bo przed wrogiem sam się obronię ...

Dość ciekawie rozwiązano tu tryb kampanii . Mamy do wyboru dwa tryby : tryb historyczny, gdzie jako Obersleutnant Erich von Hartmann (podporucznik), lub aliancki porucznik Gregory Sinclair dowodzimy naszymi siłami, wykonujemy zadania powierzone nam przez dowództwo, niektóre przedstawiają prawdziwe starcia. Mamy tutaj także tryb kampanii, który jest trochę bardziej ciekawszy, bo prawdę mówiąc nie spotkałem się jeszcze z takim trybem w żadnym ze znanych mi RTW, a znam ich wiele.

Właściwie prologiem trybu kampanii jest intro, nie będę rozpisywał się tutaj o jego treści, jest dobrze zrobione, choć nie obfituje w fajerwerki.

- Przeciwpancerny ! - Jest przeciwpancerny ! - Ognia !

Podczas kampanii północno-afrykańskiej ( Włosi + Afrika Korps kontra Brytyjczycy oraz, po pewnym czasie - Operacja "Torch"- również Amerykanie ) to czołg był władcą pola walki . Brak osłon ( lasów, skał, miasteczek), gdzie mogła czaić się piechota z rusznicami i wyrzutniami granatów, nie padają tam deszcze, więc nie ma też błota, nie powtarza się też sytuacja z frontu wschodniego, gdzie aby zapalić silnik czołgu należało rozpalić pod nim ognisko. Gdyby nie piach i upał, to pustynia byłaby rajem pancerniaków. Nie dziwi więc mnogość pancernych bestii, jakie możemy poprowadzić w bój - po stronie Osi mamy do wyboru takie cacka jak PanzerKampfWagen IV, wersje J, G i inne, są też osławione PzKpfW Vi - czyli ... ? To chyba dopowiecie sobie sami.

Co Tygrysy lubią najbardziej

A więc uzbrojenie - po stronie Osi mamy legendarne 88-tki, zamontowane na najpotężniejszym czołgu w grze, jest też wersja stacjonarna, tj. przeciwpancerna/przeciwlotnicza ( w przypadku tego działa należało tylko zmienić kąt strzału i amunicję - z ppanc. Na granaty przeciwlotnicze), potem działa przeciwczołgowe typu PAK - 75 mm, działa samobieżne - Stug III, w tym niezwykle celny przedstawiciel tych dział - Stug III "Reich" . Artyleria samobieżna - Semovente, kal. 90 min. Sig 33 - kal. 150 mm.

Co jeszcze ... wozo naprawcze SdKfz, samochody pancerne, i ... BMW !!! Tak, ta legendarna marka pojawiła się w grze ! Jako motocykl .. Echem ... Ciężarówki Opel do transportu dział i piechoty, a skoro o piechocie mowa ...

Zaciągnij się, mówili . Poznasz nowe kraje, mówili . Jak wrócę, to zabiję !!!

Piechota - w prawdziwym świecie czołgi bez osłony piechoty stawały się bardzo kruche . Bo pancerniacy nie zauważą, gdy jakiś piechociarz podczepia im do pancerza ładunek kumulacyjny. Niestety w tej grze piechota nie przydaje się, tak jak powinna . A to z jednego powodu, o którym dowiecie się, gdy będę pisał o zadach i waletach tfu ! wadach i zaletach !

Rozróżniamy 7 typów piechoty:

Strzelec, uzbrojony w karabin (nie na miarę półautomatycznego Garanda czy Carbine'a)Lee Enfield, lub KAR 98K. nie dodaje żadnych bonusów pojazdom Celowniczy KM - uzbrojony w pistolet maszynowy Mp40 lub Thompson M1A1, dodaje pojazdom bonus strzelniczy do drugiej broni tj. Kaemów czołgowych. Grenadier - uzbrojony w strzelbę i granaty nasadkowe ( takie jak inżynierskie w Enemy Territory) dobrze radzi sobie z pojazdami wroga . Osobiście dziwię się, dlaczego nie uzbrojono ich w wyrzutnie granatów ppanc. Takich jak PIAT brytyjski, panzerfaust Niemiecki, czy Bazooka M1 - amerykańska . Dodaje pojazdom bonus do głównej broni tj. działa. Sanitariusz - tu chyba nie trzeba tłumaczyć . Nikła wartość bojowa, po bitwie niezastąpiony. Saper - myli się tylko raz. Widzi miny. Snajper - ma większą widoczność, niż pozostała piechota, duży zasięg ognia, one shot - one kill Zwiadowca - trudny do wykrycia, większa widoczność, dobrze współdziała z artylerią. Miotacz Ognia - moim zdaniem najpiękniejsza jednostka w grze . Dlaczego ? Bo ogień tego gościa jest najlepszy, jaki widziałem kiedykolwiek.

Multiplayer

Tryb multi nie jest rewolucyjny, aczkolwiek gra się weń bardzo przyjemnie . Obsługiwany przez GameSpy Arcade . Dodatkowym plusem jest to, że gra sporo Polaków, w tym ja. Największa wada : wszechmoc i potęga czołgów - jeśli wróg ma więcej czołgów, niż ty, to już po tobie, z racji największej wady tej gry - a mianowicie pancerz! Czołgi mają najmocniejszy pancerz czołowy, słabszy boczny, a już w ogóle cieniutki tylni . Więc czemu do jasnej cholery Sherman ma pancerz (przód/boki/tył) 6/6/6 ??? Myślałem, że nawet, jeśli wróg ma okopanych 10 czołgów, to jeśli przyjadę z tyłu, to go rozsmaruję. Nic z tych rzeczy ! Straszliwa wada, jak dla mnie.

Podsumowanie

Ogółem, Desert Rats versus Afrika Korps nie jest grą wybitną, ale daje dużo radochy z grania. Dodatkową zachętą jest to, że w krótko po premierze CD-Action zamieściło ją na swoim Cover CD.

Do zobaczenia na pustyni !

Plusy:
+ Ładna grafika, przepiękne wybuchy i ogień
+ Nieprzeciętny i oryginalny tryb kampanii
+ Realizm ( do pewnego stopnia)
+ Wierność historyczna
+ Klimat zażartej wojny
+ Obfita dokumentacja ( opisy sprzętu i bitew)
+ Wysoka Grywalność

Minusy:
- PANCERZ !!!
- Piechota zupełnie nieprzydatna
- Mało utworów muzycznych
- Realizm ( to dla niektórych minus)
- Nielimitowana amunicja

Ocena ogólna: 9/10
Desert Rats vs. Afrika Korps
Tryby gry: multiplayer, single player
Dostępna platforma: PC
Systemy operacyjne: windows 98, windows me, windows xp
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne