Słuchajcie, nie wiem, gdzie wcisnąć ten post. Można go przerzucić albo wyrzucić, jeśli będzie nudny i w ogóle nie.
Jestem doradcą, jednak nie piszę tu po to żeby robić sobie kryptoreklamę. Od roku zajmuję się pomaganiem różnym takim ludziom w ściąganiu tej kasy PARP : Dokumentacja do Działania 8.1 PO IG w roku 2009 - II runda Zatrudniają mnie różni sprytni przedsiębiorcy, co to mocno i od dawna siedzą w rynku , doskonale sobie radzą i choć trudno ująć ich pomysłom na e-usługi geniuszu - uważam, że poradziliby sobie bez tych pieniędzy. Kasa to maksymalnie 850 000 na okres do 2 lat, dla firm istniejących nie dłużej niż rok. Dla genialnych pomysłów, które potraficie wybronić jako te, co po zakończeniu okresu dotacji, będą na siebie zarabiać.
Słuchajcie, na tym forum buszuje masa genialnych młodych ludzi z super pomysłami. Te pieniądze są dla was. Nie potrzeba do ich ściągnięcia nic ponad dobry pomysł na e-usługę, laptop i dostęp do sieci,być może twórczy wspólnik. Trzeba zarejestrować firmę i zabukować trochę kasy na pozcątek. Dotacja z unii pokrywa suma sumarum 85% wszystkich wydatków, jakie uznacie za konieczne do WYNALEZIENIA USŁUGI, KUPIENIA LUB WYPRACOWANIA OPROGRAMOWANIA, ZATRUDNIENIA LUDZI, DO KUPIENIA SPRZĘTU, HOSTINGU, PRĄDU, WYNAJĘCIA POMIESZCZEŃ, REKLAMY. nie potrzebujecie tak naprawdę nawet takiego doradcy jak ja -od dotacji, projektów unijnych, uważam, że sami sobie możecie poradzić... no, może trzeba będzie wesprzeć się kims, kto zrobi prognozę finansową. Ale może wystarczy poprosić zdolnego kolegę i obiecać mu potem że przeez czas trwania dotacji to on będzie administrował i rozliczał projekt...albo nawet poprowadzi księgowość. Unia i ten koszt pokryje w 85%.
Nie pozwólcie żeby stare rekiny biznesu zakładały po całym kraju nowe spółki i konkurs po konkursie zgarniały Wam sprzed nosa unijną kasę. Bądźcie nie tylko twórczy i pomysłowi - bądźcie przedsiębiorczy i odważni.
Bo mnie szlag trafia jak widzę, na jakie badziewne starcze konserwantywne pomysły idzie unijna kasa. A sama jestem starym konserwatywnym wyjadaczem na rynku.