Mieszkająca w Opolu abonentka Telekomunikacji Polskiej od dwóch miesięcy nie może korzystać z telefonu, bo linia telefoniczna została uszkodzona, a operator twierdzi, że nie może naprawić usterki.

Na początku czerwca budynek abonentki Telekomunikacji Polskiej z Opola był ocieplany. Podczas prac remontowych uszkodzono linię telefoniczną. Klientka od razu zgłosiła problem na Błękitną Linię, ale Telekomunikacja Polska do dzisiaj nie potrafi naprawić usterki.

W biurze prasowym TP dziennikarze Nowej Trybuny Opolskiej usłyszeli, że usterki nie można szybko naprawić. - Nasza instalacja nie była najnowsza - przyznaje rzeczniczka. Teraz operator będzie musiał odtworzyć sieć co wymaga trochę czasu.

Co ciekawe, operator nie zapomniał wysłać abonentce rachunków za telefon mimo, że klientka z telefonu nie może korzystać. Jednak może ona złożyć u operatora reklamację.
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne