Elo gram na trąbce już ok 7 lat jestem bez szkoły muzycznej a;e dużo wiem o ćwiczeniu więc piszę poradnik
Poradnik jest dla tych co już umieją grać tzn. umieją czytać nuty znają ich wartości i znają dźwięki jak się nazywają i jak je łąpać usatmi i przyciskami czy suwakiem puzonu) ale grają bardzo słabo i tyczy się wszystkich instrumentów detych czyli:
trąbka, tenor, baryton, puzon, alt, waltornia, tuba.
Nie piszę tego z żadnej książki tylko z głowy z własnego doświadczenia sam tak trenowałem przez ok półtora roku i byłem bardzo dobrym trębaczem mogę powiedzieć więc moje metody działaja sami się przekonacie
więc tak po pierwsze:

1. Lepszy ton - bardziej donośny i efektowny klang czyli zadęcie
żeby poprawić sobie barwę dźwięku trzeba przedewszystkim dużo grać, przeciętnie jeżeli ktoś gra np 3-4 miesiące to powinien grać ok 10-20 min( wicej na początke nie gdyż usta pulchnieją i trudnije się gra więc mniej więcej systematycznie trzeba grać bo nie bedzie efektu na początku i tak nikt nie zagra wiecej niż te 20 minut bo usta mu odmówią posłuszeństwa po jakimś czasie trenowania usta będą trwardnieć i można będzie grać więcej Cool ) dziennie CODZIENNIE przez ok tydzień do 2 tygodni:
pierwsze 10 minut powinno się grać gamy licząc każdy dźwięk gamy na 4 czyli gama c-dur:
dźwięk dolne c - ciągnąć go na 4 - raz, dwa, trzy, cztery
dźwięk d - ciągnąć go na 4 - raz, dwa, trzy, cztery
dźwięk e - ciągnąć go na 4...
wszystkie dżwięki trzymać na 4 aż do końca gamy czyli do dźwięku c drugiego ( oktawowego)
potem z drugiego dżwięku c - z powrotem na dźwięk c dolny:
c, d, e, f, g, a, h, c2 i c2, h, a, g, f, e, d, c miedzy każdym dźwiękiem solidny oddech
można też ciągnąć dźwięki na sześć lub osiem.
Przez drugie 10 minut można próbować jakieś utwory i się ich uczyć.
Po 2 tygodniach można będzie zobaczyć wyraźną zmianę jakosci dźwięku na lepsze potem przez kolejne 2 tygodnie można próbować z inną gamą np f-dur lub g-dur jak da rade oczywiście no i zwiększyć czas grania z 20 min do 30 i znowu po tygodniu do 40 - mówiąc o czasie grania mam na myśli np 20 minut grania gam przez przerwy a nie zagrać 2 gamy pójść zrobić siku czy się napić i 20 min minęło trzeba grać bez przerwy bo to nic nie da Wink
jak już się zauważy różnice to można ciągnąć gamę ju ż na osiem czy nawet na dziesięć lub dłużej i takie ćwiczenie wpływa nie tylko na jakość barwy dźwięku ale też pojemność płuc czyli dłużej można grać bez oddechu. jak się będzie grało tak jak napisałem przez miesiąc do półtora to napewno zobaczycie róznicę dźwięku że jest lepszy i nie wibruje więc łatwiej można złapać strój dźwięku z innym instrumentem Smile

2. Dłuższy oddech
Jak napisałem pod koniec p. 1 mozna grać gamy i ciągnąć każdy dźwięk na osiem czy dziesięć lub jeszzce dłużej oraz trenować różne utwory gdzie jest dużo półnut całych nut i ćwierć nut, mogę wam polecić utwory kościelne:
serdeczna matko, kto się w opiekę, pod twoją obronę, witam cię witam, kiedy ranne wstają zorza, bądźże pozdrowiona, serce twe Jezu... trzeba te utwory grać w wolniejszym tempie.

3. staccato - granie ósemek
żeby poprawnie grać ósemki trzeba grać dużo ósemek i mocno jezykiem akcentować ten dźwięk tak by był on słyszalny ze jest zaakcentowany i można się uczyć tego na każdej nucie grając ją staccato ale nie odbiegając od tematu powinno się grać te ósemki staccato:


można grać podobne utwory co na zdj wyżej
kiedy już opanujemy pojedyncze staccato (będziemy mogli zagrać np 30 taktów w metrum na 2/4 z ósemkami i każda ósemka będzie czysta - będzie ładnie brzmieć ) możemy przystąpić do podwójnego staccata:
najpierw trzeba bez ustnika powtarzać słowa ti-ki-ka lub ta-ta-ki można też ti-ti-ka czy tu-tu-ku.
Kiedy opanuje się to powtarzani, można przystąpić do ćwiczenia na instrumencie, należy więc ćwiczyć nutki wg wzoru:
ta-ta-ki = ósemka ósemka ósemka - ostatnia mocno zaakcentowana.
Potem następny krok to akcentowanie wszystkich nutek i granie ich czterech czyli cztery ósemki potem znowu cztery...:

dodam ze trzeba je grać na początku wolno i z precyzją - czysty dźwięk nutki - potem stopniowo w miare efektów deczko sybciej

4. Legato
Legato najczęsciej stosowane w nutkach kościelnych i koncertowych wolnych lub klasycznych.
Żeby dobrze grać takty z legato trzeba przyłożyć się mocno do treningu gdyż trening legata wpływa na uelastycznienie warg.
Ćwiczenia polegaja na wydobycie dźwięku za pomocą ust warg a bez posługiwania się wentylami.
Na zdj trzeba się przystosować i trenować jak na zdj choć w praktyce palcowania takiego się nie stosuje ale tutaj jest to utrudnienie które zmusza do pracy ust:


5. wysokie dźwięki
Żeby poprawić wysokie dźwięki nie trzeba żadnej filozofi wystarczy ćwiczyć tak jak w p.1 tylko na wysokich dźwiękach tj.:
od dźwięku f2 do dźwięku c3 wysokiego
dokładnie jak opisane w p.1 ciśniemy dxwięk f2 na cztery wolno, potem dźwięk g2 wyżej i próbować do najwyższego dźwięku jakiego dacie rade im bardziej już będziecie mogli wyciagnć górne dźwięki tym dłużej potem będziecie je mogli ciągnąć np na 10.

6. resztaTeraz pozostaje nam tylko trenować kto bedzie trenował wg moich metod to gwarantuję że bedzie grać poprawnie w przeciągu pół roku dobrego trenowania
kto opanuje te wszystkie techniki i tak:
-bedzie miał dobre zadęcie - bedzie mógł dłużej grać czyste dźwięki (wys dxwięki)
-będzie grał precyzyjnie ósemki i szesnastki
-bedzie dobrze legatował nutki
To nie pozostaje mu nic innego jak tylko szlifować utwory od tych łatwych aż do tych trudnych
Ten poradnik nie jest profesjonalnym poradnikiem ale metody są sprawdzone i działają na pewno - dzięki tym metodom nikt nie zostanie zawodowcem one tylko poprawią waszą grę do poziomu dobrego lub bardzo dobrego żeby nauczyć się grać tak jak w szkole muzycznej jest potrzebny nauczyciel...
Uwaga: To jest stary temat
Ta dyskusja jest starsza niż 90 dni. Informacje w niej zawarte mogą już nie być aktualne